more_horiz
Wiadomości

"Należy oddziaływać politycznie i ekonomicznie". Przydacz o agresywnych posunięciach Rosji

Ostatnia aktualizacja: 26.11.2021 23:48
- Wielokrotnie mówiliśmy o koncentracji wojsk rosyjskich wokół Ukrainy. Wypowiedzi prezydenta Wołodymyra Zełeńskiego wskazują, że zagrożenie jest realne. Również nasze analizy mówią o tym, że konieczne jest pilne przeciwdziałanie agresywnym zakusom Rosji - powiedział wiceminister spraw zagranicznych Marcin Przydacz.
Wołodymyr Zełeński powiedział, że Ukraina jest gotowa na wszelką eskalację konfliktu ze strony Rosji. Zdjęcie ilustracyjne
Wołodymyr Zełeński powiedział, że Ukraina jest gotowa na wszelką eskalację konfliktu ze strony Rosji. Zdjęcie ilustracyjneFoto: mil.ru

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełeński podczas piątkowego spotkania z dziennikarzami mówił, że Ukraina od ośmiu lat jest w stanie wojny. - Jeśli chodzi o wtargnięcie na szeroką skalę bądź kontynuację eskalacji ze strony Rosji czy wspieranych przez nią bojowników, to uważam, że taka możliwość może być każdego dnia - powiedział. - Jesteśmy gotowi na wszelką eskalację - mówił również Zełeński, pytany o możliwość pełnowymiarowej wojny z Rosją. Zaznaczył też, że posiada informacje o tym, że przygotowywany jest zamach stanu, zaplanowany na początek grudnia.

- Od kilku tygodni wskazujemy na pogarszającą się sytuację bezpieczeństwa w regionie Europy Środkowej i Wschodniej i powtarzamy, że sytuacja na polskiej granicy jest tylko elementem szerszego obrazka, szerszych zagrożeń, które są obserwowane w naszym regionie - powiedział wiceszef MSZ Marcin Przydacz, pytany o słowa Zełeńskiego.

Zagrożenie ze strony Rosji

Marcin Przydacz podkreślił, że strona polska wielokrotnie mówiła o koncentracji wojsk rosyjskich wokół Ukrainy, o tym też mówi premier Mateusz Morawiecki podczas swoich ostatnich podróży zagranicznych. - Głos prezydenta Zełeńskiego i środowisk ukraińskich jest oczywiście bardzo niepokojący, w tym sensie wskazujący, że to zagrożenie rzeczywiście jest realne. Tak jak również nasze analizy wskazują konieczne jest pilne przeciwdziałanie tym agresywnym zakusom Rosji - zaznaczył.

Pytany, w jaki sposób powstrzymać Rosję przed eskalacją konfliktu, wskazywał, że można to zrobić "tylko wspólnie, jako świat zachodni, narzędziami ekonomicznymi, a wspólnota euroatlantycka - odpowiednimi sygnałami politycznymi". - Temu też służą ostatnia aktywność pana premiera, MSZ, także pana prezydenta - dodał Marcin Przydacz.

- Razem z naszymi sojusznikami rozpatrujemy różne scenariusze i możliwe ewentualne działania czy kroki przeciwdziałające tej sytuacji. Na tym etapie wiemy, że są czynione pewne przygotowania, ale żadne konkretne kroki ze strony rosyjskiej jeszcze się nie zmaterializowały - mówił. Podkreślił, że obecnie trzeba przede wszystkim "oddziaływać politycznie, ale też wskazywać na skutki ekonomiczne ewentualnej eskalacji, agresji". - Głównie po to, by zniechęcić, doprowadzić do zmiany kierunku polityki rosyjskiej, by ta agresja nie przerodziła się w rzeczywistość - podkreślił.

Marcin Przydacz mówił również m.in. o tym, że Rosja próbuje destabilizować rynek energii, wykorzystując do tego niedziałający jeszcze gazociąg Nord Stream 2. Według niego najbardziej podatna na ewentualne szantaże w tym kontekście jest Ukraina.

Czytaj także:

Najważniejsze zadanie 

- To jest dziś nasze główne zadanie - oddziaływać politycznie i ekonomicznie, tak, by sytuacja się nie pogarszała, nie eskalowała, by Rosja wycofała się ze swojej agresywnej polityki zarówno w sensie militarnym, politycznym, jak i w kontekście energetycznym- zaznaczył Marcin Przydacz. - Jeśli te działania nie przyniosą pozytywnego czy pożądanego skutku, to oczywiście wspólnie z naszymi sojusznikami będziemy rozpatrywać kolejne kroki - dodał.

Czytaj także:
rosyjskie czołgi czołg rosja free shutt 1200  (1).jpg
Bobołowicz ostrzega: Federacja Rosyjska jest gotowa do uderzenia na Ukrainę od strony Białorusi

Wiceminister spraw zagranicznych podkreślił, że Polska - jako kraj należący do Sojuszu Północnoatlantyckiego - jest bezpieczna i "dobrze przygotowana do obrony także naszej granicy wobec operacji hybrydowej".

Zobacz także:

jbt

Zobacz także

Zobacz także

X
Szanowny Użytkowniku
25 maja 2018 roku zaczęło obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Zachęcamy do zapoznania się z informacjami dotyczącymi przetwarzania danych osobowych w Portalu PolskieRadio.pl
1.Administratorem Danych jest Polskie Radio S.A. z siedzibą w Warszawie, al. Niepodległości 77/85, 00-977 Warszawa.
2.W sprawach związanych z Pani/a danymi należy kontaktować się z Inspektorem Ochrony Danych, e-mail: iod@polskieradio.pl, tel. 22 645 34 03.
3.Dane osobowe będą przetwarzane w celach marketingowych na podstawie zgody.
4.Dane osobowe mogą być udostępniane wyłącznie w celu prawidłowej realizacji usług określonych w polityce prywatności.
5.Dane osobowe nie będą przekazywane poza Europejski Obszar Gospodarczy lub do organizacji międzynarodowej.
6.Dane osobowe będą przechowywane przez okres 5 lat od dezaktywacji konta, zgodnie z przepisami prawa.
7.Ma Pan/i prawo dostępu do swoich danych osobowych, ich poprawiania, przeniesienia, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.
8.Ma Pan/i prawo do wniesienia sprzeciwu wobec dalszego przetwarzania, a w przypadku wyrażenia zgody na przetwarzanie danych osobowych do jej wycofania. Skorzystanie z prawa do cofnięcia zgody nie ma wpływu na przetwarzanie, które miało miejsce do momentu wycofania zgody.
9.Przysługuje Pani/u prawo wniesienia skargi do organu nadzorczego.
10.Polskie Radio S.A. informuje, że w trakcie przetwarzania danych osobowych nie są podejmowane zautomatyzowane decyzje oraz nie jest stosowane profilowanie.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz na stronach dane osobowe oraz polityka prywatności
Rozumiem