Pod listem do szefowej EBU wzywającym do ich usunięcia podpisało się 39 europosłów z pięciu grup politycznych z kilkunastu krajów, w tym troje z Polski - Anna Fotyga, Adam Bielan i Radosław Sikorski.
Eurodeputowani: nadawcy służą Putinowi, nie narodowi rosyjskiemu
Według deputowanych niedopuszczalne jest, że w czasie gdy Rosja prowadzi nielegalną, niesprowokowaną i nieuzasadnioną wojnę przeciwko Ukrainie, dokonuje masakry obywateli tego kraju, czworo nadawców radiowych i telewizyjnych z Rosji wciąż czerpie korzyści z pełnego członkostwa w EBU.
"Służą oni interesom zbrodniczego reżimu Putina, a nie narodowi rosyjskiemu" - napisali europosłowie.
Cenzura w Rosji
Zwrócili uwagę, że rosyjskie władze wprowadziły ścisłą cenzurę, oraz kontrolę i izolację wszystkich niezależnych głosów, że setki dziennikarzy musiały opuścić Rosję w wyniku prześladowań, a niezależne media zmuszone zostały do zawieszenia swojej działalności, co pozbawia Rosjan obiektywnych informacji.
Europosłowie wezwali więc do wykluczenia z EBU wszystkich rosyjskich nadawców, by organizacja ta nie wspierała wojny Rosji z Ukrainą i opresji jej obywateli przez władze w Moskwie.
00:51 11698848_1.mp3 Grupa europosłów wzywa do usunięcia rosyjskich nadawców z EBU. Relacja Beaty Płomeckiej (IAR)
Czytaj także:
Oglądaj całodobowy przekaz z Ukrainy w streamingu portalu PolskieRadio24.pl:
ms