- Rosyjski agresor nadal ostrzeliwuje ukraińskie miasta w całym kraju rakietami dalekiego zasięgu. 28 kwietnia ostrzelany został Kijów podczas wizyty w nim sekretarza generalnego ONZ. Rada Bezpieczeństwa nie zareagowała w żaden sposób na ten celowy atak. Dlatego bezczynność Rady Bezpieczeństwa wprowadza niepokój w społeczność międzynarodową, podważa autorytet Rady i tworzy atmosferę bezkarności - powiedział dyplomata.
Serhij Kyslycia wyraził przekonanie, że zwycięstwo nad armią Federacji Rosyjskiej zbliża się z każdym dniem. Podobnie - jak dodał - "czas, kiedy współpracownicy Putina będą siedzieć na ławie oskarżonych za zbrodnie wojenne i zbrodnie przeciwko ludzkości".
Zacięte walki
W Mariupolu trwa blokada ukraińskich pododdziałów w zakładach metalurgicznych Azowstal. W niektórych rejonach kombinatu wojska rosyjskie wznowiły szturm przy wsparciu z powietrza - przekazał Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy.
Strategicznym celem agresora pozostaje pełne podbicie obwodów donieckiego i ługańskiego oraz utworzenie korytarza lądowego w kierunku okupowanego Krymu. Według sztabu wojsk ukraińskich Rosjanie nie podejmowali aktywnych działań ani na północy, ani na zachodzie kraju. Nie stwierdzono też aktywności w rosyjskim Zachodnim Okręgu Wojskowym.
Trwa blokada ukraińskich wojsk broniących Mariupola oraz próba zdobycia miast: Popasna, w obwodzie ługańskim, oraz Łyman i Siewiersk, w obwodzie donieckim. Przeciwnik kontynuuje też ostrzały Charkowa z artylerii lufowej i rakietowej. Aktywny ostrzał pozycji ukraińskich wojska rosyjskie prowadziły także na południowym wschodzie i południu.
Czytaj więcej:
Oglądaj całodobowy przekaz z Ukrainy w streamingu portalu PolskieRadio24.pl:
dz/IAR, PAP