more_horiz
Wiadomości

Propagandowe ustawki w Mariupolu? Minister kultury Ukrainy przestrzega zachodnich dziennikarzy

Ostatnia aktualizacja: 19.05.2022 10:41
W Mariupolu Rosjanie planują zrobić propagandowe tournée dla zagranicznych dziennikarzy - twierdzi minister kultury Ukrainy Ołeksandr Tkaczenko. Przestrzegł przed udziałem "w tego rodzaju inscenizacjach", podkreślając, że służą one "powielaniu kłamstw na temat Ukrainy".
Minister kultury Ukrainy ostrzega przed udziałem w propagandowych inscenizacjach medialnych organizowanych przez Rosjan w Mariupolu
Minister kultury Ukrainy ostrzega przed udziałem w propagandowych inscenizacjach medialnych organizowanych przez Rosjan w MariupoluFoto: PAP/EPA/SERGEI ILNITSKY

"Rosyjska dezinformacja przyjmuje niewiarygodne formy. (...) Najważniejszym celem wroga jest zdyskredytowanie działań Ukrainy podczas wojny" - wyjaśnił minister kultury Ukrainy.

Inscenizacje w Mariupolu. Minister: są niezgodne z ukraińskim prawem

"Do Mariupola przywieziono już specjalne »dekoracje« dla zagranicznych mediów - zebrane z okupowanych terenów fragmenty ukraińskiej amunicji oraz ludzi, którzy zostaną przedstawieni jako miejscowi »naoczni świadkowie«" - poinformował Ołeksandr Tkaczenko.

Minister przypomniał, że udział w podobnych rosyjskich przedsięwzięciach byłby złamaniem ukraińskiego prawa. "Nie można mówić o objazdach dla prasy w miejscach kontrolowanych przez wroga. Chciałbym przekazać kolegom dziennikarzom z zagranicy: przekraczanie granicy państwowej i działalność mediów na terytorium naszego kraju, w tym na obszarach okupowanych, są regulowane przez ustawodawstwo Ukrainy" - podkreślił szef resortu kultury.

Propagandowa machina Kremla

"Kreml organizuje dla zachodnich dziennikarzy wyjazdy np. do Mariupola. W ostatnim czasie brały w nich udział m.in. media z Niemiec i Francji, co relacjonowała rosyjska telewizja. Są to przedstawiciele niszowych tytułów, lecz ich obecność wystarczy, by w kremlowskiej telewizji zbudować propagandowy przekaz o »obiektywnych zachodnich reporterach, dążących do prawdy mimo panującej na Zachodzie cenzury«" - oceniła Katarzyna Chawryło, ekspert warszawskiego Ośrodka Studiów Wschodnich (OSW).

Sytuacja humanitarna w okupowanym Mariupolu jest katastrofalna. Według ostrożnych szacunków w mieście mogło dotychczas zginąć ponad 20 tys. mieszkańców.

Czytaj również:

jmo

Zobacz także

Zobacz także