more_horiz
Wiadomości

Nowoczesna broń dla Mołdawii. To ma odwieść Rosję od ataku

Ostatnia aktualizacja: 21.05.2022 06:35
Minister spraw zagranicznych Wielkiej Brytanii Liz Truss powiedziała, że chciałaby wysłać nowoczesną broń do Mołdawii, aby uchronić ten kraj przed groźbą rosyjskiej inwazji. Ujawniła, że prowadzone są już rozmowy na ten temat.
Brytyjskie przenośne przeciwlotnicze systemy rakietowe Starstreak praktycznie uniemożliwia samolotom przeciwnika zastosowanie środków zaradczych, takich jak flary, w celu odwrócenia uwagi pocisku
Brytyjskie przenośne przeciwlotnicze systemy rakietowe Starstreak praktycznie uniemożliwia samolotom przeciwnika zastosowanie środków zaradczych, takich jak flary, w celu odwrócenia uwagi pociskuFoto: shutterstock.com/Patcharapol Rattanatri

W wywiadzie, który ma się ukazać w sobotniej edycji dziennika "The Daily Telegraph", Truss powiedziała, że prowadzone są rozmowy na temat zapewnienia nie tylko Ukrainie, ale i Mołdawii "NATO-wskiego standardu" obrony, aby odstraszyć wszelkich przyszłych agresorów.

Groźne ambicje Putina

Dopytywana o szczegóły, a zwłaszcza o to, czy chce, aby Mołdawii dostarczano zachodnią broń i dane wywiadowcze, szefowa brytyjskiej dyplomacji dała do zrozumienia, że jest to w planach.

- Chciałabym, aby Mołdawia była wyposażona zgodnie z NATO-wskimi standardami. Jest to dyskusja, którą prowadzimy z naszymi sojusznikami - powiedziała. - Putin jasno mówi o swoich ambicjach stworzenia większej Rosji. A to, że jego próby zajęcia Kijowa nie zakończyły się sukcesem, nie oznacza, że porzucił te ambicje - dodała.

Punkt zwrotny

Jak wskazuje "The Daily Telegraph", jeśli te plany zostaną przyjęte, członkowie NATO dostarczyliby Mołdawii nowoczesną broń, która zastąpiłaby wyposażenie z czasów sowieckich, oraz przeszkoliliby żołnierzy w zakresie jej obsługi.

Gazeta wyjaśnia, że posunięcie to byłoby wyraźnym rozszerzeniem wsparcia wojskowego Wielkiej Brytanii w regionie i kolejnym sygnałem, że postrzega ona inwazję na Ukrainę jako długoterminowy punkt zwrotny.

Atak z Naddniestrza?

Już po rosyjskiej napaści na Ukrainę pojawiły się obawy, że Władimir Putin może chcieć rozszerzyć konflikt na Mołdawię - zwłaszcza że na części terytorium tego kraju od lat funkcjonuje nieuznawane przez społeczności międzynarodową prorosyjskie quasi-państwo - Naddniestrze - co ułatwiłoby inwazję.

Oglądaj całodobowy przekaz z Ukrainy w streamingu portalu PolskieRadio24.pl:

fc

Zobacz także

Zobacz także