more_horiz
Wiadomości

Tylko 5 procent ludzi ma dostęp do wody pitnej. Katastrofa humanitarna w Mariupolu [ZAPIS RELACJI]

Ostatnia aktualizacja: 02.07.2022 21:30
- Tylko 5 proc. mieszkańców okupowanego przez siły rosyjskie Mariupola w obwodzie donieckim Ukrainy ma dostęp do bieżącej wody - poinformował doradca mera tego miasta Petro Andriuszczenko. Utrzymuje się zagrożenie wybuchem epidemii chorób zakaźnych, m.in. cholery. W mieście nie ma też regularnych dostaw prądu i gazu, pomoc władz okupacyjnych trafia do bardzo małej liczby osób. Zobacz, jak relacjonowaliśmy wydarzenia związane z wojną na Ukrainie.
W Mariupolu na południowym wschodzie Ukrainy panuje katastrofalna sytuacja humanitarna.
W Mariupolu na południowym wschodzie Ukrainy panuje katastrofalna sytuacja humanitarna.Foto: Shutterstock.com/Vladys Creator
  • Trwa 129. dzień wojny na Ukrainie
  • Departament Obrony USA ogłosił kolejny pakiet pomocy militarnej dla Ukrainy o wartości 820 milionów dolarów. Amerykańska pomoc obejmie tym razem między innymi systemy obrony powietrznej oraz dodatkowe pociski do systemów HIMARS
  • Na Morzu Czarnym Rosja utrzymuje w gotowości do ataków na ukraińskie obiekty - poinformował Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy
  • Białorusini zgromadzili wojska na granicy z Ukrainą. Według ukraińskiego wywiadu ewentualna inwazja z Białorusi jest możliwa, ale mało prawdopodobna. - Białorusini nie prowadzą bezpośrednich przygotowań do działań wojennych, nie utworzyli żadnego systemu zarządzania. Niemniej jednak opracowujemy strategię na wypadek możliwych działań ofensywnych z terytorium Białorusi - przekazał wiceszef ukraińskiego wywiadu wojskowego Wadym Skibicki
  • Siły ukraińskie wyzwoliły spod rosyjskiej okupacji 1027 miejscowości - przekazał wiceszef biura prezydenta Ukrainy Kyryło Tymoszenko na Telegramie.

>>> ATAK NA UKRAINĘ - zobacz serwis specjalny <<<

***

Polskie Radio tymczasowo uruchomiło transmisję w czasie rzeczywistym sygnału Ukraińskiego Radia poprzez swoje nadajniki cyfrowe w technologii DAB+. Sygnał publicznego ukraińskiego nadawcy dostępny jest także na kanałach internetowych Polskiego Radia. Dzięki temu przebywający w Polsce Ukraińcy będą mogli łatwiej słuchać audycji swojego radia publicznego.

ZAPIS RELACJI LIVE:

22:36

W wielu ukraińskich miastach na tyłach frontu odczuwa się teraz odprężenie, ale wojna się nie skończyła, jej brutalność wzrasta i nie można o tym zapomnieć, dlatego trzeba pomóc wojsku - powiedział w sobotę w wieczornym wystąpieniu wideo prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.

Musimy pomóc wojsku, wolontariuszom, wszystkim, którzy zostali w tym czasie sami - podkreślił prezydent.

Zaznaczył, że trzeba też rozpowszechniać prawdę o wojnie i zbrodniach okupantów.

22:33

Byli ukraińscy jeńcy opowiedzieli amerykańskiej gazecie "The Hill" o torturach, jakie stosowano wobec nich w rosyjskiej niewoli. To m.in. bicie, rażenie prądem, golenie głowy kobietom, robienie zdjęć bez ubrań.

Były jeniec, 55-letnii Ihor Kurajan relacjonował gazecie, że podczas trwającej kilka tygodni rosyjskiej niewoli był bity i rażony prądem. Rosyjscy żołnierze - mówił - wykręcali i kaleczyli mi palce przy pomocy kombinerek i nożyc do metalu. Inni więźniowie zostali pobici na śmierć - dodał.

Tłumacz mężczyzny powiedział gazecie, że Kurajan był wzywany na przesłuchania i tortury codziennie. Rosjanie chcieli, by wydał swoich przyjaciół.

32-letnia Anżelika Todoraszko opowiedziała, że jej matka, 52-letnia Wiktoria, została schwytana przez Rosjan w lutym w związku z jej służbą w ukraińskiej armii. Kobietę przewieziono do Rosji, gdzie - jak czytamy - była rażona prądem, robiono jej zdjęcia bez ubrań, otrzymywała mało jedzenia i wody. Wiktoria słyszała krzyki innych więzionych, którzy błagali o śmierć.

Todoraszko powiedziała, że więźniowie musieli trzymać ręce nad głową przez wiele godzin. Kiedy opuszczali ręce, byli bici. Żołnierze golili głowy kobietom i dusili je. Żołnierze mieli zasłonięte twarze maskami.

21:58

- Polska musi być bardzo silnym i poważnym państwem. Naszym celem jest potężna armia; będziemy musieli wydać na nią znacznie więcej niż 3 proc. PKB - powiedział w sobotę prezes PiS Jarosław Kaczyński. Zaznaczył, że to radykalnie podniesie bezpieczeństwo kraju i jego status na arenie międzynarodowej.

W sobotę prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński podczas spotkania z mieszkańcami Bielska Podlaskiego powiedział, że rząd PiS odrzucił "politykę wstydu i stawia na patriotyzm". "Jak ważny jest patriotyzm pokazała sytuacja na Ukrainie" - wskazał Kaczyński.

Zwrócił uwagę, że opozycja koncentruje się na dzieleniu społeczeństwa, uprawia pedagogikę wstydu, "że za wszystko jesteśmy winni i za wszystko powinniśmy przepraszać, że zbrodnie innych to są nasze zbrodnie czy przynajmniej współzbrodnie".

21:35

W Odessie flagi opuszczono do połowy masztu z powodu żałoby po śmierci ofiar rosyjskiego ataku rakietowego na dzielnice mieszkalne w miejscowości Serhijiwka w obwodzie odeskim.

W wyniku ostrzału zginęło tam co najmniej 21 osób. Rosja ostrzelała m.in. wysoki wieżowiec mieszkalny.


 PAP/Alena Solomonova PAP/Alena Solomonova
21:25

Rzecznik odeskiej regionalnej administracji wojskowej Serhij Bratczuk zauważył, że obywatele nadal ignorują ostrzeżenia o minach i pływają w morzu, narażając się na niebezpieczeństwo.

Odwiedzanie plaż jest też zabronione w Odessie. 11 czerwca wybuch miny zabił w Odessie 50-letniego mężczyznę, który mimo zakazu przyszedł na plażę z rodziną.

Jak donosi Ukrinform, w stanie wojennym straż graniczna w Odessie zabroniła również właścicielom małych jednostek pływających wpływania do ujść rzek i jezior, które mogą być zaminowane.

21:24

- W miejscowości wypoczynkowej Karolino-Buhaz w obwodzie odeskim Ukrainy w sobotę dwóch mężczyzn kąpiących się w zabronionej przez wojsko strefie w Morzu Czarnym trafiło na minę, jeden z nich zginął, drugi został ranny - poinformowała rzeczniczka ukraińskiego dowództwa operacyjnego Południe Natalia Humeniuk.

20:49

W Mariupolu na południowym wschodzie Ukrainy panuje katastrofalna sytuacja humanitarna. Pomoc zapewniana przez samozwańczą miejską administrację (dostawy żywności, wody, środków higienicznych) wystarcza tylko dla niewielkiej liczby osób; utrzymuje się również zagrożenie wybuchem epidemii chorób zakaźnych, m.in. cholery. W mieście nie ma też regularnych dostaw prądu i gazu. Szacuje się, że pozostaje tam ok. 100 tys. ludzi, przed Mariupol liczył ponad 400 tys. mieszkańców.

20:49

- Tylko 5 proc. mieszkańców okupowanego przez siły rosyjskie Mariupola w obwodzie donieckim Ukrainy ma dostęp do bieżącej wody – poinformował w sobotę doradca mera tego miasta Petro Andriuszczenko na Telegramie.

Jak zaznaczył, dostęp do wody pitnej jest problemem numer jeden w mieście. „Po prostu jest ona niedostępna, nawet niskiej jakości” – oznajmił.

Andriuszczenko zaznaczył, że według okupantów podłączono do wody bieżącej 502 budynki w mieście, także prywatne. Tymczasem – jak wyliczył – walki w Mariupolu w różnym stanie przetrwało 37 tys. budynków mieszkalnych, zatem dostęp do wody bieżącej ma tylko 1,35 proc. budynków i najwyżej 5 proc. mieszkańców, którzy pozostali na miejscu.

20:31

- Widziałem setki Polaków pomagających Ukraińcom na warszawskich dworcach w marcu; dziękuję polskim przyjaciołom, braciom, siostrom - powiedział w sobotę Mykyta Poturajew, szef ukraińskiej delegacji do Zgromadzenia Parlamentarnego OBWE.

W sobotę w Birmingham rozpoczęła się sesja Zgromadzenia Parlamentarnego Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie. Podczas sesji otwierającej głos zabrał szef ukraińskiej delegacji Mykyta Poturajew, który podziękował krajom pomagającym jego rodakom w obliczu rosyjskiej agresji. Szczególną uwagę zwrócił na pomoc ze strony Polaków.

"Doceniamy wielką pomoc wszystkich krajów, które wyciągają do nas pomocną dłoń w tych trudnych czasach" - podkreślił polityk.

"Moi rodzice mieszkają teraz w Norwegii. Jestem wdzięczny władzom i społeczeństwu Norwegii za pomoc. Krewna mojej żony mieszka z dwojgiem dzieci w Czechach w bardzo komfortowych warunkach, dzięki pomocy władz i społeczeństwa Czech. I jestem za to wdzięczny. Mam przyjaciół, którzy są teraz na Słowacji, w innych krajach... Ale chcę zapewnić, że każdy, kto był w pierwszym tygodniu marca na dworcach kolejowych w Warszawie, może wyobrazić sobie, czym jest piekło. Byłem tam. Widziałem tysiące ludzi - siedzących, leżących, śpiących, nawet na ziemi. Widziałem setki Polaków, którzy przynosili tam wszystko: gorącą herbatę, zupę, cokolwiek, by pomóc Ukraińcom przetrwać kolejną zimną noc" - mówił.

"Osobiście jestem wdzięczny wszystkim krajom, ale proszę, doceńmy te ogromne wysiłki podjęte w szczególności przez kraje sąsiadujące z Ukrainą" - dodał. Podziękował "polskim przyjaciołom, braciom, siostrom".

20:29

"Ciągle myślę o tym psie, rudym Foksie. Rosjanie pobili go, połamali mu łapy, wrzucili na śmietnisko i jeszcze zaminowali przed pozostawieniem go na śmierć.

Saperzy uratowali Foksa. Teraz wraca do zdrowia.

Minęlo 130 dni wojny, myślimy, że widzieliśmy wszystko. Ale podłość nie ma granic".

Historię psa o imieniu Fox na Twitterze doradca szefa MSW Ukrainy Anton Heraszczenka.

20:02

Jak zaznaczył Jarosław Kaczyński, jeśli chodzi o wojnę w Ukrainie, jest sprawą w tym momencie niewyjaśnioną. "Musicie państwo pamiętać, że to nie jest tak, jak niektórzy już sądzili, że właściwie wojna jest już zakończona i wygrana przez Ukrainę. Tak w tej chwili, niestety, (...) nie jest" - powiedział Kaczyński.

20:01

W ocenie prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego obecnie na Białorusi nie widać sił, które byłyby w stanie obalić Łukaszenkę. "Dlaczego ten bunt, który wybuchł w lecie zeszłego roku zakończył się jednak przegraną? Po prostu dlatego, że nie przyłączyły się do tego buntu wielkie zakłady pracy" - mówił prezes PiS.

"Co u nas tak wstrząsnęło komunizmem tak, że on się już nigdy w zasadzie nie podniósł, już nigdy nie wrócił do dawnego kształtu w 80. roku, no bunt wielkich zakładów pracy, ale bunt można powiedzieć połączony" - zaznaczył. "Bo bunt był także ze strony tych grup, które się przedtem buntowały, choćby w marcu 68. roku, a w 70. roku tego połączenia nie było. No i został także - chociaż no powiedzmy sobie w sposób specyficznie wstrzemięźliwy, ale jednak wsparty przez Kościół. Czyli te trzy siły kontestujące komunizm, które przedtem działały zawsze oddzielnie się jakby połączyły i władza się wtedy cofnęła" - powiedział Kaczyński.

Dodał, że nie widać przesłanek, by na Białorusi miało się wydarzyć coś podobnego. "Natomiast być może w Europie będzie się kształtował nowy układ geopolityczny i w ramach tego układu nastąpią też zmiany na Białorusi. Bardzo bym sobie tego życzył, ale nie mogę w tej chwili tego nikomu przyrzekać" - podkreślił.

19:55

- Na Ukrainie wzmocniono działania na punktach kontrolnych w związku z ryzykiem przeniknięcia dywersantów z Białorusi - poinformował wiceszef MSW Ukrainy Jewhen Jenin, cytowany w sobotę przez ukraińską redakcję Radia Swoboda.

"Nie ma oznak formowania grupy uderzeniowej przeciwnika na terytorium Białorusi, ale mamy informacje o możliwych prowokacjach w celu ostatecznego wciągnięcia Białorusi w wojnę przeciwko Ukrainie, możliwego przeniknięcia grup dywersyjnych, dlatego organy ścigania wprowadziły wzmocniony tryb działań na punktach kontrolnych" - powiedział Jenin.

Jak dodał, siły przeciwnika rozpowszechniają dezinformację dotyczącą ewentualnego ataku wojsk ze strony Białorusi na Ukrainę, ale nie potwierdzają tego ani ukraiński wywiad, ani zagraniczne służby wywiadowcze.

19:43

Współprzewodniczący Zielonych Omid Nouripour zapytany zapytany w sobotę przez RedaktionsNetzwerk Deutschland (RND) o dostawę na Ukrainę niemieckich transporterów opancerzonych i czołgów tłumaczył: „Sytuacja ciągle się zmienia, dlatego może zmienić się stosunek do poszczególnych systemów uzbrojenia”. Jak podkreślił, decyzje o dostawach kolejnych typów uzbrojenia będą podejmowane „tylko wspólnie z międzynarodowymi sojusznikami”.

19:42

Zdaniem byłego prezydenta RFN Joachima Gaucka, widać już pierwsze efekty ogłoszonego przez kanclerza Olafa Scholza „punktu zwrotnego”, będącego efektem ataku Rosji na Ukrainę. „Kanclerz Scholz może działa powoli, ale działa” - skomentował Gauck w sobotę na łamach „Neue Osnabruecker Zeitung” działania Scholza w zakresie dostarczania uzbrojenia dla Ukrainy.

19:37

Prezydent Uzbekistanu Szawkat Mirzijojew zrezygnował z planów ograniczenia autonomii karakałpackiej republice leżącej na północnym zachodzie kraju - poinformowało biuro prezydenta.
To odpowiedź na odbywające się tam w ostatnich dniach masowe demonstracje. Mieszkańcy regionu, który zajmuje 40 procent terytorium kraju, protestują przeciwko zmianom konstytucji, w której miał być wykreślony zostać zapis o autonomicznym statusie Karakałpacji. Zgodnie z nim, region może wystąpić z Uzbekistanu w drodze referendum.

19:08

Kluczowym celem Rosji w wojnie na Ukrainie nie jest zajęcie Donbasu, tylko opanowanie Odessy i bycie dominującą siłą na Morzu Czarnym – oświadczył w sobotę doradca ministra spraw wewnętrznych Ukrainy Wadym Denysenko w wywiadzie dla portalu RBK-Ukraina.

„Według stanu na dziś ich plan minimum to po prostu zajęcie tego terytorium (tj. Donbasu – PAP), a jak to się uda, rozwijanie natarcia na Mikołajów i dalej na Odessę. Bo kluczowym celem tej wojny nie jest w istocie Donbas, tylko Odessa i pełna kontrola nad Morzem Czarnym” – oznajmił Denysenko.

Wyraził przekonanie, że realizacja tego planu jest ważna dla Kremla m.in. dlatego, że jeśli Rosjanom uda się zająć Odessę, będzie to powrót do sytuacji z początku XX wieku, kiedy ZSRR panował nad większą częścią Morza Czarnego i był siłą dominującą na tym akwenie. „Ich doktryna ma już więc sto lat” - ocenił Denysenko.

18:49

Burmistrz Lwowa Andrij Sadowy zwołał spotkanie operacyjne z udziałem wojskowego i cywilnego kierownictwa Lwowa, aby ustalić, jak zachowają się władze w przypadku ewentualnego ataku ze strony Białorusi.

- Rozmawialiśmy o planie obrony oraz siłach i środkach znajdujących się pod kontrolą miasta. Sytuacja się zmienia, więc nasze strategie obronne również wymagają zmian i aktualizacji - przekazał Andrij Sadowy po spotkaniu.

Ustalono, między innymi, że w każdej dzielnicy miasta powstanie dowództwo obrony i prowadzone będą dodatkowe szkolenia dla członków ochotniczych formacji obrony terytorialnej. Rozważana jest również możliwość utworzenia rezerwowych batalionów ochotniczych z pracowników Urzędu Miasta i przedsiębiorstw komunalnych. Nadal tworzona jest także strategiczna rezerwa produktów na wypadek blokowania szlaków dostaw.

18:15

Siły zbrojne Ukrainy opublikowały nagranie wideo z płonącego składu amunicji rosyjskich okupantów w jednym z regionów wschodniej Ukrainy.

Nie podano dokładniej miejsca i czasu eksplozji.

18:09

Wojska rosyjskie ostrzelały miasto Pawłohrad w obwodzie dniepropietrowskim.

Rada miejska zwróciła się do mieszkańców, aby nie zamieszczali zdjęć i filmów, przedstawiających uderzenia w Internecie.

Jak wiadomo, tego rodzaju informacje mogą służyć wrogowi do korekcji ognia.

17:04

Ponad 10 tysięcy osób z niemal całkowicie zniszczonego przez Rosjan Mariupola we wschodniej Ukrainie znajduje się w więzieniach tzw. Donieckiej Republiki Ludowej - informuje rada miejska Mariupola.

"Cywile byli zatrzymywani przez okupantów i wysyłani do miejsc pozbawienia wolności. Znane są cztery takie więzienia: dwa - w Jeleniwce, po jednym w Doniecku i Makijiwce. Ludzie są przetrzymywani w strasznych i nieludzkich warunkach, jak w obozie koncentracyjnym, zamknięci w ciasnych celach o wymiarach 2 na 3 metry dla 10 osób” - przekazuje rada miejska Mariupola.

Według jej informacji przetrzymywane osoby mają ograniczony dostęp do wody i żywności, nie są wyprowadzani na zewnątrz, nie mają dostępu do normalnej opieki medycznej i są poddawani różnym formom tortur - od psychicznych po fizyczne.

16:49

Ukraina jest gotowa na wszelkie scenariusze ze strony Białorusi – zapewnił w sobotę doradca prezydenta Ukrainy Mychajło Podolak na Instagramie. Zapewnił, że Ukraina jest gotowa do obrony, a pogłoski o zbliżającym się ataku ze strony Białorusi służą Rosji do wzbudzenia paniki na Ukrainie.

Zapewnił przy tym, że w razie realnego niebezpieczeństwa białoruskiego natarcia władze ukraińskie na pewno uprzedzą o tym mieszkańców. 

16:48

Pochodzący z miejscowości Hundingdon w hrabstwie Cambridgeshire Dylan Healy, będący z zawodu kucharzem, przebywał na Ukrainie jako wolontariusz pracujący dla brytyjskiej organizacji charytatywnej Presidium Network. W kwietniu został on schwytany wraz z innym Brytyjczykiem z tej samej organizacji Paulem Ureyem. Jak informowała wówczas organizacja, obaj zostali pojmani na punkcie kontrolnym na południe od miasta Zaporoże, gdy jechali samochodem, aby pomóc kobiecie i dwójce dzieci w ewakuacji. Na początku maja w rosyjskiej telewizji pokazano Ureya, ale teraz nie postawiono mu zarzutów i nie wiadomo, co się z nim dzieje.

Andrew Hill, który został schwytany w kwietniu koło Mikołajowa, najprawdopodobniej walczył w szeregach ukraińskiego Legionu Międzynarodowego. Na wyemitowanym pod koniec kwietnia w rosyjskiej telewizji państwowej nagraniu wideo mówił, że pochodzi z Plymouth w południowo-zachodniej Anglii, ma wraz ze swoją partnerką czwórkę dzieci oraz że przyjechał na Ukrainę z własnej woli, aby pomóc jej walczyć. Zasugerował wówczas też, że jednostką, w której walczy jest Legion Międzynarodowy.

Z powodu tego, że Hill przyjechał na Ukrainę, aby walczyć, jego sytuacja może być najtrudniejsza. Wprawdzie Aslin i Pinner już zostali skazani na karę śmierci, ale nie wiadomo, czy władze DRL posuną się to tego, by ją wykonać, skoro zarzuty są ewidentnie nieprawdziwe. Zresztą w tym tygodniu same zasugerowały, że na razie tego nie zrobią, mówiąc, iż kara śmierci będzie wykonywana dopiero od 2025 r. Jak wskazują brytyjskie media, ich skazanie może być próbą wymuszenia na Wielkiej Brytanii uznania - formalnego lub przynajmniej faktycznego - niepodległości obu quasipaństw w Donbasie, czyli Donieckiej oraz Ługańskiej Republiki Ludowej.

16:47

Tylko jeden z dwóch kolejnych - a łącznie już czterech - Brytyjczyków oskarżonych o działalność najemniczą przez prorosyjskich separatystów z Donbasu jest ochotnikiem, który faktycznie zaciągnął się do wojska, by walczyć po stronie ukraińskiej przeciw Rosji - zaznaczają brytyjskie media. Drugi był wolontariuszem w organizacji charytatywnej.

W piątek rosyjskie media podały, że władze tzw. Donieckiej Republiki Ludowej oskarżyły 22-letniego Dylana Healy'ego i 35-letniego Andrewa Hilla o działalność najemniczą, czyli postawiły im taki sam zarzut, za jaki w czerwcu skazały na karę śmierci 28-letniego Aidena Aslina i 48-letniego Shauna Pinnera. Ale podobnie jak w przypadku Aslina i Pinnera, którzy nie byli najemnikami, tylko z racji związania swojego życia z Ukrainą walczyli w jej regularnych siłach zbrojnych, także zarzut wobec Healy'ego ma niewiele wspólnego z rzeczywistością.

16:12

Mychajło Podolak mówił również, że Rosja nie bierze pod uwagę reakcji świata na to planowe mordowanie cywilów i w tym samym czasie inwestuje w lobby polityczne w innych krajach. Miałoby ono przekonać Ukrainę do zawarcia pokoju. Jak zapewnił, ta strategia nie zadziała.

Mychajło Podolak przekonuje, że do walki z nową rosyjską strategią, Ukraina potrzebuje nie tylko systemów obrony przeciwlotniczej, ale także przeciwrakietowej.

16:11

Doradca prezydenta Ukrainy Mychajło Podolak powiedział, że Rosja zmieniła strategię prowadzenia wojny i postanowiła terroryzować ludność cywilną, aby zmusić ukraińskie władze do ustępstw politycznych i terytorialnych. Jego zdaniem na tym etapie konfliktu będziemy obserwować więcej ataków rakietowych na cele niewojskowe w miastach z dala od obszaru walk.

Mychajło Podolak dodaje, że takie zachowanie Kremla wynika z niekompetencji rosyjskich wojsk na froncie i braku szybkiego przełamania ukraińskiej obrony. "Rosjanie przeszli do koncepcji wojny, gdzie chcą wywołać na Ukrainie panikę na dużą skalę, zastraszyć ludzi i zmusić ich do wywarcia presji na rząd, abyśmy zrobili pewne ustępstwa wobec Rosji" - powiedział doradca Wołodymyra Zełenskiego.

16:08

Jak podkreślił mer miasta Sumy, w razie ponownego natarcia sił rosyjskich mieszkańcy zamierzają wyjść wrogowi naprzeciw dalej od miasta. „Gabiony (wzmocnienia używane do fortyfikacji – PAP)(…) są instalowane na terytorium miasta, ale też poza jego granicami, na terytorium hromady (gminy), starostw” – oznajmił, dodając, że zajmuje się tym cały obwód sumski.

Siły rosyjskie zostały wyparte z graniczącego z Rosją obwodu sumskiego na początku kwietnia. Obwód jest jednak stale ostrzeliwany przez wojska wroga. W połowie maja władze obwodu przekazywały doniesienia o rosyjskich grupach dywersyjnych, próbujących sforsować granicę i wedrzeć się na terytorium Ukrainy.

Jak informuje agencja Unian, pod koniec maja gubernator obwodu kurskiego w Rosji Roman Starowojt oznajmił, że do granic obwodu sumskiego przemieszczana jest artyleria i systemy rakietowe

16:01

Miasto Sumy w północno-wschodniej Ukrainie przygotowuje się do obrony przed ponownym atakiem sił rosyjskich – oświadczył mer Sum Ołeksandr Łysenko w telewizji.

15:18

Ponad 10 tys. mieszkańców okupowanego przez siły rosyjskie Mariupola w obwodzie donieckim Ukrainy znajduje się w więzieniach separatystycznej Donieckiej Republiki Ludowej - podała w sobotę rada miejska Mariupola na Telegramie. Dodano, że więzieni są torturowani i głodzeni.

14:48

Wokół Lisiczańska na wschodzie Ukrainy trwają intensywne walki, ale miasto nie zostało okrążone przez wroga i wciąż znajduje się pod kontrolą naszych wojsk - poinformował rzecznik ukraińskiej Gwardii Narodowej Rusłan Muzyczuk, cytowany przez agencję UNIAN.

14:14

Władze Lwowa przygotowują scenariusze działań na wypadek ataku z terytorium Białorusi - powiadomił w sobotę mer miasta Andrij Sadowy. W dzielnicach powstaną stosowne sztaby, a formacje obrony terytorialnej przejdą dodatkowe przeszkolenie.

14:01

Rosja chce wysyłać na wojnę młodych ludzi z okupowanych miejscowości Donbasu. Jak napisał internetowy serwis "Możem Objasnit", przeciwko takim planom zbuntowali się rodzice uczniów jednej ze szkół w Doniecku. Wcześniej ukraińska administracja wojskowa obwodu ługańskiego alarmowała, że Rosjanie organizują łapanki na mężczyzn i wcielają ich do sił samoobrony samozwańczej Ługańskiej Republiki Ludowej.


Posłuchaj
00:45 Jastrzębski spec.mp3 Rosja chce wysyłać na wojnę dzieci donieckich separatystów. Relacja Macieja Jastrzębskiego (IAR)
13:22

Rosyjskie siły wycofały się w czwartek z Wyspy Węży pod naporem ognia ukraińskiej armii - przekazały władze w Kijowie. Moskwa, mało przekonująco dla zachodnich wywiadów i ekspertów wojskowych, argumentowała, że był to "gest dobrej woli".

- Mogą tam być jakieś tajne bloki lub aparatura. Rosjanie próbują zapobiec trafieniu tych urządzeń w ręce ukraińskiej armii i zachodnich partnerów - ocenił ukraiński ekspert Mychajło Żyrochow.

Jego zdaniem trwający ostrzał ze strony rosyjskiej świadczy o tym, że wojska przeciwnika opuszczały wyspę w pośpiechu i panice. - Nie zdołali zabrać całego sprzętu - ocenił analityk.

13:17

We Lwowie pozostało 150 tysięcy uchodźców, część z nich pilnie potrzebuje mieszkań - poinformował Polskie Radio mer miasta Andrji Sadowy. Na początku inwazji Rosji na Ukrainę schronienie we Lwowie znalazło 250 tysięcy mieszkańców wschodniej i południowej Ukrainy. Około 100 tysięcy wróciło do swoich domów, głównie do Kijowa. 

Posłuchaj
00:22 11822283_1.mp3 Mer Lwowa: w mieście zostało 150 tysięcy uchodźców (IAR)

 

13:07

Rosyjskie wojska nad ranem ostrzelały rakietami Mikołajów. Półmilionowe miasto nad Morzem Czarnym stało się po raz kolejny celem rosyjskich ataków. Nieustannie ostrzeliwane są miasta i wsie na wschodzie kraju.

Posłuchaj
00:53 11822090_1.mp3 Rosyjskie ataki na wschodzie i południu Ukrainy. Relacja Pawła Pawlicy (IAR)

 

12:57

Czterech rosyjskich żołnierzy zginęło, a dziesięciu zostało rannych w wyniku strzelaniny, która wybuchła podczas kłótni w jednym z oddziałów wroga w pobliżu miejscowości Tokmak - poinformowały w sobotę na Telegramie władze obwodu zaporoskiego na południu Ukrainy.

12:28

12:12

Polska jest trzecim krajem świata pod względem wielkości pomocy wojskowej przekazywanej Ukrainie. Rząd w Warszawie zobowiązał się już do udzielenia Kijowowi wsparcia o wartości 1,81 mld dolarów - wynika z analizy opublikowanej przez BBC. Dwa pierwsze miejsca w zestawieniu zajmują USA i Wielka Brytania.

BBC BBC
11:33

- Rosjanie przeszli do koncepcji wojny, w której chcą wywołać masową panikę na Ukrainie. Celem wroga jest zastraszenie ludzi i zmuszenie ich, by wywarli presję na rząd - tak, żebyśmy poszli na jakieś ustępstwa wobec Rosji - ocenił Mychajło Podolak. Chodzi m.in. o koncesje terytorialne. Według niego taka taktyka nie jest jednak skuteczna.

11:32

Silny wybuch w składzie rosyjskiej amunicji na wschodzie Ukrainy. Informację podała ukraińska wojskowa agencja informacyjna.

11:31

Rosja po raz kolejny zmieniła taktykę i obecnie intensywnie atakuje rakietami obiekty cywilne, by zastraszyć ukraińskie społeczeństwo i przymusić władze w Kijowie do rozmów czy ustępstw terytorialnych - ocenił w sobotę doradca prezydenta Ukrainy Mychajło Podolak.

10:46

Papież odnosząc się do wojny na Ukrainie powiedział, że można prowadzić jedynie wojnę sprawiedliwą w imię prawa do obrony. Franciszek udzielił obszernego wywiadu argentyńskiej agencji Telam, który znalazł się dziś na łamach dziennika włoskiego episkopatu "Avvenire".

10:11

Pocisk, który uderzył 27 czerwca w centrum handlowe w ukraińskim Krzemieńczuku, to prawdopodobnie mało precyzyjny Ch-32, a pociski użyte przez rosyjskie wojska w ataku w obwodzie odeskim to ich starsza, jeszcze mniej zaawansowana wersja - przekazało w sobotę brytyjskie ministerstwo obrony.

Jak zaznaczył resort obrony, chociaż Ch-32 ma kilka ulepszeń w stosunku do Ch-22, nadal nie jest zoptymalizowany do dokładnego uderzania w cele naziemne, zwłaszcza w środowisku miejskim. "To znacznie zwiększa prawdopodobieństwo szkód ubocznych podczas celowania w obszary zabudowane" - zauważyli analitycy brytyjskiego resortu.

10:06

W obwodzie ługańskim zniszczono kolejny magazyn z amunicją należący do rosyjskiej armii.


09:57

Obecnie na terenie Polski nie ma zagrożenia dla zdrowia i życia ludzi oraz dla środowiska - poinformowała w sobotę Państwowa Agencja Atomistyki, która monitoruje sytuację radiacyjną w kraju.

09:36

Premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson otrzymał tytuł honorowego obywatela Odessy – powiadomił w piątek wieczorem mer tego ukraińskiego miasta nad Morzem Czarnym Hennadij Truchanow.

09:16

Rosja ostatecznie zerwała międzynarodowe umowy, które wcześniej podpisała w ramach Rady Europy. Zerwanie porozumień Moskwa anonsowała w marcu. W tym samym miesiącu, w związku z rosyjską inwazją na Ukrainę, Komitet Delegatów Rady Europy przyjął rezolucję o wykluczeniu Rosji z tej organizacji.

Wczoraj rozporządzenie o zaprzestaniu przestrzegania międzynarodowych porozumień podpisał szef rosyjskiego rządu Michaił Miszustin.

09:09

Od początku inwazji na Ukrainę wojsko rosyjskie straciło około 35 870 żołnierzy, w tym około 120 w ciągu ostatniej doby - ogłosił w sobotę Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy.

Łączne straty Rosji od 24 lutego do 2 lipca wynoszą według ukraińskiego sztabu: 1582 czołgi, 3737 pojazdów opancerzonych, 217 samolotów, 186 helikopterów, 800 systemów artylerii, 246 wieloprowadnicowych wyrzutni rakiet, 105 systemów przeciwlotniczych, 2614 pojazdów i cystern, 15 jednostek pływających i 653 drony.

08:48

Cztery osoby zginęły w piątek, a siedem zostało rannych w Słowiańsku w wyniku ostrzału amunicją kasetową - powiadomił mer tego miasta w obwodzie donieckim Wadym Lach. W całym regionie obrażenia odniosło co najmniej 12 osób.

08:06

W piątek wojska ukraińskie odparły dwa zmasowane natarcia przeciwnika w okolicy Lisiczańska - powiadomił szef administracji obwodu ługańskiego Serhij Hajdaj. Pozostała pod kontrolą Ukrainy część regionu jest pod ostrzałem "ze wszystkich rodzajów uzbrojenia".

08:05

Władze Rosji przygotowują grunt pod niejawną mobilizację gospodarki na przedłużoną wojnę na Ukrainie. W planach są przepisy zmuszające firmy do pracy na rzecz sił zbrojnych nawet w nocy i święta państwowe - ocenił w najnowszym raporcie amerykański Instytut Studiów nad Wojną (ISW).

07:46

Rosyjskie wojska przeprowadziły ataki z powietrza w Donbasie i pod Charkowem, a także bez powodzenia nacierały pod Słowiańskiem - powiadomił w sobotę w porannym komunikacie sztab generalny ukraińskich sił zbrojnych.

07:46

- W ostatnim czasie obserwujemy systematyczny spadek liczby obywateli Ukrainy zarejestrowanych w urzędach pracy - poinformowała minister rodziny i polityki społecznej Marlena Maląg.

Według danych resortu rodziny od 15 marca pracę w Polsce podjęło ponad 270 tys. obywateli Ukrainy. Zdecydowaną większość z nich - 194 tys. - stanowią kobiety. Najwięcej osób w ostatnich miesiącach znalazło zatrudnienie w województwach: mazowieckim, dolnośląskim, łódzkim i wielkopolskim.

07:31

- Przywódca Rosji Władimir Putin przygotowywał się do inwazji na Ukrainę i podjął decyzję o zaatakowaniu sąsiedniego kraju co najmniej na rok przed inwazją; ten konflikt może potrwać jeszcze przez długi czas - ocenił kanclerz Niemiec Olaf Scholz w rozmowie na antenie amerykańskiej telewizji CBS.

07:29

- Ukraina prowadzi intensywne rozmowy z partnerami na temat dostaw nowych broni, aby zniwelować przewagę rosyjskich agresorów - oświadczył prezydent Ukrainy w piątek wieczorem w nagraniu wideo.

Czytaj więcej: Zełenski: robimy wszystko, aby zniwelować przewagę okupantów

07:29

Białoruś będzie kontynuowała ćwiczenia mobilizacyjne w pobliżu granicy z Ukrainą do 9 lipca - podała agencja Ukrinform.

07:17

Polska złożyła w Brukseli wniosek o wprowadzenie unijnych ceł na import rosyjskiej ropy. Ich wprowadzenie nie będzie wymagało jednomyślnej zgody państw członkowskich, a jedynie większości kwalifikowanej. Nowe taryfy mają sprawić, że zachowane zostaną warunki równej konkurencji na unijnym rynku paliw.

07:17

- Najważniejsze lwowskie zabytki są już zabezpieczone, ale nadal pracujemy nad ochroną pozostałych. - powiedziała konserwator zabytków Lwowa Lilia Onyszczenko.

07:14

Statek odprawiony z okupowanego Berdiańska wpłynął do portu Karasu w północno - zachodniej Turcji, przywożąc ukraińskie zboże skradzione przez Rosję. O transporcie zrabowanego ładunku poinformował ambasador Ukrainy w Turcji Wasyl Bodnar.

07:02

- We Lwowie jest 150 tys. uchodźców, niektórzy nie mają gdzie wrócić, dlatego są gotowi kupić tu mieszkania. Po wojnie, we Lwowie zostanie ok. 50 tysięcy z nich. Budowa mieszkań wyniesie 800 mln euro. Mamy możliwości budowalne, ale pozostaje pytanie o finanse - mówi mer Lwowa Andrij Sadowy w rozmowie z PAP i Polskim Radiem.

05:46

ISW poinformował, że Rosja prawdopodobnie próbuje bezpośrednio połączyć Zaporoską Elektrownię Jądrową z rosyjskim systemem energetycznym, w przeciwieństwie do wcześniejszych deklaracji, że elektrownia jądrowa będzie sprzedawać energię elektryczną na Ukrainę.

05:29

Ukraina prowadzi intensywne rozmowy z partnerami na temat dostaw nowych broni aby zniwelować przewagę rosyjskich agresorów - oświadczył prezydent Ukrainy w piątek wieczorem w nagraniu wideo.

"W dalszym ciągu aktywnie negocjujemy (na temat dostaw) nowych broni od naszych partnerów. Są one niezbędne w Donbasie, obwodzie charkowskim, na południu Ukrainy" - oświadczył Zełenski. "Robimy wszystko aby zniwelować przewagę okupantów" - dodał.

05:22

Pentagon ogłosił w piątek nowy pakiet pomocy wojskowej dla Ukrainy o łącznej wartości 820 mln dolarów. W jego skład weszły systemy obrony powietrznej NASAMS, radary przeciwartyleryjskie i dodatkowe pociski do systemów HIMARS.

Jak podał w komunikacie resort obrony USA, w nowym pakiecie są dwa systemy NASAMS, cztery radary przeciwartyleryjskie, do 150 tys. sztuk amunicji artyleryjskiej kalibru 155 mm oraz "dodatkowa amunicja" do mobilnych systemów artylerii rakietowej HIMARS. Dostarczenie tej broni, o którą od dawna zabiegała Ukraina, zapowiedział już w czwartek prezydent Joe Biden.

Zobacz także

Zobacz także