Szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Jakub Kumoch powiedział przed wylotem, że w czasie wizyt poruszony będzie temat surowców, a także podjęta zostanie walka z propagandą Kremla, dotyczącą kryzysu żywnościowego wywołanego przez Rosję.
Jakub Kumoch podkreślił, że Polska chce przeciwdziałać skutkom tego kryzysu. Zaznaczył, że przed podróżą władze polskie kontaktowały się z władzami ukraińskimi. Wcześniej, przed wizytą w Algierii prezydenta Francji Emmanuela Macrona, odbyły się też rozmowy z dyplomacją francuską.
Rozmowa także o surowcach
W rozmowach z afrykańskimi przywódcami Andrzej Duda poruszy również temat interesów gospodarczych, przede wszystkim surowcowych. W skład delegacji weszli przedstawiciele PGNiG i Orlenu.
Minister Kumoch podkreślił, że wizyta w Afryce łączy się ze zbliżającym się Zgromadzeniem Ogólnym Narodów Zjednoczonych. Podczas swojego wystąpienia na tym forum prezydent poruszy kwestie bezpieczeństwa żywnościowego, dlatego podczas obecnej podróży chce wsłuchać się w głos państw najbardziej zagrożonych, wywołanym przez Rosję kryzysem. - Teraz chcemy dotrzeć do Afryki nie tylko z przekazem, ale również wysłuchać tego, co Afryka ma nam do powiedzenia, bo to ona może być największą ofiarą tego, co właśnie teraz robi Rosja - powiedział minister w KPRP.
Jakub Kumoch przypomniał, że prezydent Andrzej Duda miał być w Senegalu w lutym. W związku z widmem rosyjskiego ataku na Ukrainę wizyta w afrykańskim kraju została przełożona, a prezydent udał się do Kijowa.
02:28 PAd w Afrtyce - spec - cergielski -- 11923832_1.mp3 Prezydent Andrzej Duda wylatuje do Afryki, gdzie odwiedzi Nigerię, Wybrzeże Kości Słoniowej oraz Senegal. We wszystkich krajach prezydent ma rozmawiać o Rosji i o kryzysie żywnościowym, jaki Moskwa wywołała poprzez inwazję na Ukrainę - relacja Wojciecha Cegielskiego (IAR)
Czytaj także:
mbl