O 13.00 czasu miejscowego, czyli w południe w Polsce, łaciński patriarcha Jerozolimy jak co roku uroczyście wjedzie do Betlejem. Zaraz potem rozpocznie się parada skautów, która przejdzie przez centrum miasta. O północy w kościele świętej Katarzyny, położonym tuż obok Bazyliki Narodzenia rozpocznie się Pasterka. Po jej zakończeniu patriarcha, arcybiskup Pierbattista Pizzaballa przejdzie w procesji do Groty Narodzenia. Uznaje się, że to właśnie tam narodził się Chrystus. Patriarcha zaniesie tam figurkę Dzieciątka Jezus.
W tym roku po dwóch latach przerwy spowodowanej pandemią do Betlejem znów mogą przyjeżdżać turyści z całego świata. - Jestem tu po raz pierwszy i jestem pod wrażeniem. Wspaniale jest móc przebyć tą drogę Jezusa i zobaczyć, gdzie się urodził - mówi Polskiemu Radiu Alice z Kanady.
00:54 Betlejem rozpocznie Boże Narodzenie. Relacja Wojciecha Cegielskiego (IAR) Betlejem rozpocznie Boże Narodzenie. Relacja Wojciecha Cegielskiego (IAR)
Pierwsze święta bez restrykcji
Dwa lata pandemii i brak turystów mocno dały się we znaki mieszkańcom Betlejem, którzy żyją z turystyki. - To pierwsze Święta po pandemii bez żadnych restrykcji. Z powrotem przyjeżdżają już pielgrzymi, a na twarzach miejscowych chrześcijan widać uśmiech. Mogą oni znów normalnie pracować w Betlejem - mówi Polskiemu Radiu łaciński patriarcha Jerozolimy arcybiskup Pierbattista Pizzaballa.
Przez ostatnie dwa lata w uroczystościach w Betlejem brali udział jedynie miejscowi wierni. Spowodowało to ogromne straty w mieście. Szacuje się, że tysiące mieszkańców wyemigrowały w ostatnich latach z Betlejem w poszukiwaniu nowej pracy.
Czytaj także:
***
***
***
Zdjęcia z placu Żłóbka i z wnętrza Groty Narodzenia. Fot Wojciech Cegielski
Wojciech Cegielski
Betlejem
Wojciech Cegielski
IAR/