Mołdawia jest pod presją Rosji od dłuższego czasu. Są doniesienia o planach przejęcia nad nią kontroli, a w ostatnich miesiącach Moskwa kilkakrotnie wystrzeliwała rakiety, które przelatywały nad Mołdawią, kilka pocisków spadło na jej terytorium. Stąd przekonanie w Brukseli, że trzeba władzom w Kiszyniowie pomóc.
Z Europejskiego Funduszu Pokojowego, z którego dozbrajana jest Ukraina walcząca z rosyjskim najeźdźcą, sfinansowane zostaną także dostawy dla Mołdawii.
Pomoc dla Mołdawii. Na co UE chce przeznaczyć pieniądze?
Zdecydowana większość z 40-milionowej puli ma być przeznaczona na mobilny radar dalekiego zasięgu. Ale w planach są także dostawy między innymi pick-upów, ciężarówek, również sprzęt łączności.
Unia chce także wzmocnić Mołdawię w cyberprzestrzeni, bo to jeden z elementów wojny hybrydowej prowadzonej przez Rosję.
Zobacz także:
Zobacz także: minister Szymon Szynkowski vel Sęk w Programie 3 Polskiego Radia
jp/IAR