Na zjeździe niemieckiego Kościoła protestanckiego w Norymberdze, Olaf Scholz powiedział, że w przeszłości rozmawiał telefonicznie z Putinem - podał Reuters. - Planuję to wkrótce powtórzyć - stwierdził kanclerz Niemiec.
- Nierozsądne jest zmuszanie Ukrainy do zatwierdzenia i zaakceptowania inwazji, której dokonał Putin, i tego, aby części Ukrainy stały się tak po prostu rosyjskie - powiedział Scholz, podkreślając, że będzie pracował nad tym, aby NATO nie zostało wciągnięte w wojnę.
Scholz gotowy do rozmów z Putinem
Kanclerz Niemiec pod koniec maja mówił w jednym z wywiadów, że "jest gotowy do wznowienia kontaktu z Putinem, kiedy nadejdzie odpowiedni moment". Wtedy również podkreślał, że jego celem jest wspieranie Ukrainy i osiągnięcie sprawiedliwego pokoju po wycofaniu się Rosjan z tego kraju.
Scholz powiedział wówczas, że ostatni raz rozmawiał z rosyjskim przywódcą w grudniu 2022 roku. Wtedy próbował bezskutecznie przekonać Putina do wycofania się z Ukrainy. Obecnie sytuację na froncie zmienia jednak zapowiadana i długo oczekiwana ukraińska kontrofensywa.
Czytaj więcej:
Die Zeit/nt