Jak poinformował resort, presja migracyjna wyraźnie nasiliła się w pierwszej połowie października, kiedy to na hiszpański archipelag dotarło ponad 8,5 tys. przybyszów z Afryki.
Wyspy Kanaryjskie głównym kierunkiem
Ze statystyk resortu wynika, że Wyspy Kanaryjskie są głównym kierunkiem napływania nielegalnych imigrantów do Hiszpanii. Od stycznia br. do tego kraju dotarło w sumie ponad 37 tys. afrykańskich przybyszów.
Drugim kierunkiem napływu nielegalnych imigrantów jest inny hiszpański archipelag - Baleary. W tym roku dotarło tam już 12 tys. osób z północnych wybrzeży Afryki.
Dramatyczne apele władz
Regionalne media odnotowują coraz bardziej dramatyczne apele władz Wysp Kanaryjskich do rządu Hiszpanii z prośbą o wsparcie w zarządzaniu kryzysem migracyjnym. Jednym z problemów dla władz tego regionu jest brak tłumaczy języków afrykańskich.
Tymczasem w czwartek lider prawicowej partii Vox Santiago Abascal wezwał władze Hiszpanii, aby nakazały marynarce wojennej tego kraju bronienie dostępu łodziom z nielegalnymi imigrantami, kierującym się w stronę Wysp Kanaryjskich.
Czytaj więcej:
Kuźmiuk: to Niemcy forsują przymusową relokację, chcą podzielić się imigrantami
PAP/nt