Miała chronić sarkofag w Czarnobylu przez 100 lat. Sprawdzą, czy nadal działa

Eksperci z Międzynarodowej Agencja Energii Atomowej (MAEA) są w Czarnobylu. Chcą zbadać stan Arki, która chroniła sarkofag elektrowni. Wszystko przez atak rosyjskiego drona Gierań-2.

2025-11-28, 16:03

Miała chronić sarkofag w Czarnobylu przez 100 lat. Sprawdzą, czy nadal działa
Personel elektrowni łatający dziurę w czarnobylskim sarkofagu. Foto: Efrem Lukatsky/Associated Press/East News

Ważna misja w Czarnobylu. Chcą sprawdzić, czy sarkofag chroni elektrownię

Misja MAEA jest prowadzona na prośbę samej Ukrainy. "Uszkodzenia obejmują zarówno jej zewnętrzne, jak i wewnętrzne poszycia, a także szereg wewnętrznych konstrukcji, elementów i systemów odpowiedzialnych za bezpieczeństwo i funkcjonowanie obiektu" - podał serwis Napromieniowani.pl. Celem misji jest przeprowadzenie rzetelnej oceny aktualnego stanu technicznego struktury, tak by zdefiniować dalsze działania naprawcze.

Czytaj także:

Dyrektor Generalny Czarnobylskiej Elektrowni Jądrowej wyraził wdzięczność ekspertom MAEA "za gotowość do wsparcia Ukrainy w tak krytycznym momencie". - Sama ich obecność na miejscu to wyraźny gest solidarności w obliczu rosyjskiej agresji - podkreślił Wołodymyr Pieskow.

Atak rosyjskiego drona w Czarnobylu. Dron uderzył w sarkofag

Atak Rosjan na elektrownię miał miejsce 14 lutego 2025 roku. Dron uderzeniowy trafił w sarkofag nad zniszczonym w katastrofie w 1986 roku reaktorem elektrowni jądrowej w Czarnobylu.

"Dron uszkodził sarkofag. Pożar został ugaszony. Obecnie promieniowanie nie wzrosło i jest stale kontrolowane. Według pierwszych ocen uszkodzenia sarkofagu są znaczne" - napisał Wołodymyr Zełenski po ataku. Zamieścił również nagranie, na którym widać moment uderzenia i skalę zniszczeń.

Trwający 10 dni pożar udało się opanować dzięki ścisłej współpracy ratowników i pracowników elektrowni. Specjaliści wdrożyli niezbędne środki zaradcze, aby tymczasowo zabezpieczyć powłokę przed wpływem zimowej pogody.

Co dokładnie uszkodzili Rosjanie?

Rosjanie dronem trafili w Arkę, naruszając jej konstrukcję. To specjalna osłona, która została zbudowana nad sarkofagiem elektrowni w 2016 roku. Osłona miała chronić radioaktywny teren elektrowni przez kolejne 100 lat.

Czytaj także:

Źródła: Napromieniowani.pl/PolskieRadio24.pl/pb

Polecane

Wróć do strony głównej