Zielona kula ognia tuż nad Ziemią. Eksplodował odłamek komety
Nad Wielkimi Jeziorami w stanie Michigan eksplodował meteor, tworząc intensywnie zieloną kulę ognia. Naukowcy przypuszczają, że za widowiskowy rozbłysk odpowiadał fragment komety spalający się w atmosferze.
2025-11-29, 13:29
Eksplozja meteoru nad Michigan
Świadkowie obserwowali zjawisko w niedzielę o godz. 5.29 lokalnego czasu. Nagrania wideo zarejestrowały błyskawiczny przelot i moment eksplozji meteoru.
Według Amerykańskiego Towarzystwa Meteorologicznego meteor widziano nie tylko w Michigan, ale również w Wisconsin, Indianie oraz nawet 550 kilometrów dalej - w Lancaster w stanie Ohio. Nagrania przesłane przez mieszkańców ukazały zjawisko m.in. nad Coldwater i Tecumseh.
NASA wyjaśnia pochodzenie zjawiska
NASA, analizując nagrania i relacje świadków, odtworzyła trajektorię obiektu. Meteor pojawił się 100 kilometrów nad jeziorem Hubbard, poruszał się z prędkością około 160 tys. km/h przez kolejne 132 kilometry, po czym rozpadł się 74 kilometry nad jeziorem Huron. Eksperci podkreślają, że był to incydent jednorazowy, niezwiązany z żadnym z aktywnych rojów meteorów, w tym trwającym rojem Leonidów.
Zielona barwa kuli ognia mogła wynikać z obecności metali, takich jak nikiel, które w wysokiej temperaturze spalają się, emitując intensywne odcienie. Różne pierwiastki tworzą odmienne barwy: sód świeci na żółto, a magnez na niebiesko-biało.
Nie pierwsza taka obserwacja
Podobne zielone meteory widywano wielokrotnie. W 2022 roku zjawisko obserwowano nad Nową Zelandią, a kilka miesięcy później kolejny meteor spadł do jeziora Ontario. Ten ostatni był najmniejszą asteroidą zaobserwowaną w kosmosie przed wejściem w atmosferę - miał zaledwie 40-60 centymetrów średnicy.
Źródła: PolskieRadio24.pl/Live Science