"Elektryki" rządzą w Norwegii. To jedyne takie miejsce w Europie

Prawie wszystkie nowe samochody zarejestrowane w Norwegii w zeszłym roku były w pełni elektryczne - tak wynika z oficjalnych danych opublikowanych w piątek 2 stycznia 2026 roku. Szczegóły na ten temat podała agencja Reutera. Najchętniej kupowanymi autami były pojazdy marki Tesla.

2026-01-02, 12:56

"Elektryki" rządzą w Norwegii. To jedyne takie miejsce w Europie
Tesla/Zdjęcie ilustracyjne. Foto: Nur Photo/East News

Norwegia liderem. Chodzi o samochody elektryczne

Agencja Reutera pisze o "szybkim przejściu Norwegii - kraju produkującego ropę naftową - na pojazdy zasilane bateriami", które "kontrastuje z resztą Europy, gdzie słaby popyt na pojazdy elektryczne skłonił Unię Europejską do cofnięcia planowanego na 2035 rok zakazu wprowadzania samochodów z silnikami spalinowymi".

"Dzięki ulgom podatkowym 95,9 procent wszystkich nowych samochodów zarejestrowanych w Norwegii w 2025 roku stanowiły pojazdy elektryczne, a w grudniu odsetek ten wynosił prawie 98 procent" - czytamy w przekazach zagranicznej agencji. Jak wynika z danych Norweskiej Federacji Drogowej (OFV), roczny wskaźnik wzrósł z 88,9 proc., który odnotowano w 2024 roku. W ciągu roku w Norwegii zarejestrowano rekordową liczbę 179 549 nowych samochodów, co stanowi wzrost o 40 proc. w porównaniu z rokiem 2024 - podaje OFV.

Wciąż króluje Tesla

Najchętniej kupowanymi pojazdami były auta marki Tesla, i to już piąty rok z rzędu (19,1 proc.) Na drugim miejscu znalazł się Volkswagen (13,3 proc.), a na trzecim Volvo Cars (7,8 proc). Tesla - chodzi głównie o model crossover Model Y - w 2025 roku sprzedała w Norwegii 27 621 samochodów - to więcej niż jakikolwiek inny producent samochodów (w sakli jednego roku). W 2025 roku samochody chińskiej produkcji miały 13,7-procentowy udziału w norweskim rynku - w porównaniu z 10,4 proc. w roku poprzednim. Na czele znalazł się producent samochodów BYD, który ponad dwukrotnie zwiększył liczbę sprzedanych samochodów w tym kraju.

Norwegia - która zaczęła opodatkowywać pojazdy elektryczne w 2023 roku - ogłosiła w październiku 2025 r., że od 1 stycznia 2026 roku podniesie podatek VAT o 5000 dolarów na pojazd. Wywołało to falę zainteresowania wśród kupujących i firm motoryzacyjnych, aby zdążyć przed końcem roku 2025. - Bardzo szybko przekierowaliśmy pewną liczbę samochodów, które pierwotnie nie były przeznaczone dla Norwegii, aby szybciej je tu dostarczyć - powiedział agencji Reutera dyrektor zarządzający Ford Norway, Per Gunnar Berg.

Będzie więcej aut kompaktowych

W minionym roku w Norwegii zarejestrowano również zakupy samochodów z silnikami spalinowymi, jednak były one nieliczne - to głównie pojazdy specjalistyczne, np. pojazdy przystosowane do przewozu wózków inwalidzkich lub używane przez policję i inne służby ratownicze, a także kilka modeli hybrydowych i samochodów sportowych.

Kierownictwo For Norway poinformowało, że pojazdy elektryczne kosztujące mniej niż 300 000 koron norweskich (czyli 29 831,75 dolarów) będą nadal zwolnione z podatku VAT w 2026 r. - co może potencjalnie zwiększyć popyt na małe samochody. - Myślę, że zmiany podatkowe zainicjują powrót samochodów kompaktowych, które kiedyś dominowały w Norwegii i reszcie Europy - dodał Berg.

Czytaj także:

Ulf Tore Hekneby, szef firmy Harald A. Moller importującej samochody marek Volkswagen, Audi, Skoda i Cupra powiedział z kolei, że już niedługo więcej modeli z silnikami spalinowymi będzie dostępnych w wersji elektrycznej i że jego firmie udało się pozyskać więcej samochodów pod koniec ubiegłego roku. A to - jak mówił - dzięki porozumieniu z fabrykami w sprawie przyspieszenia produkcji i priorytetowego traktowania Norwegii w zakresie jej alokacji. - Będzie wiele nowych modeli naszych marek w segmencie samochodów kompaktowych, więc otrzymamy nową gamę, której nie mieliśmy od wielu lat - powiedział Hekneby agencji Reutera.

Źródło: Reuters/hjzrmb

Polecane

Wróć do strony głównej