Śnieżyca sparaliżowała Wilno. Trwa intensywne odśnieżanie ulic

Silna śnieżyca doprowadziła do paraliżu komunikacyjnego w Wilnie, znacznie utrudniając poruszanie się po mieście. Komunikacja miejska ma duże opóźnienia, a służby drogowe mimo nieprzerwanej pracy nie nadążają z usuwaniem skutków intensywnych opadów.

2026-01-09, 13:15

Śnieżyca sparaliżowała Wilno. Trwa intensywne odśnieżanie ulic
Wilno: intensywny śnieg paraliżuje miasto (zdjęcie ilustracyjne). Foto: TOMASZ NOWOCINSKI/AGENCJA SE/East News

Litwa. Śnieg sparaliżował stolicę, są problemy na drogach

Silne opady śniegu w połączeniu z mrozem i porywistym wiatrem spowodowały poważne utrudnienia w ruchu na ulicach Wilna. Służby drogowe rozpoczęły akcję odśnieżania i posypywania jezdni jeszcze w nocy, jednak od rana kierowcy oraz pasażerowie komunikacji miejskiej muszą liczyć się z dużymi problemami. Autobusy i trolejbusy kursują z opóźnieniami sięgającymi od 20 do 40 minut, a jazdę utrudniają zasypane ulice i śliskie nawierzchnie.

W stolicy Litwy do pracy skierowano ponad 400 pracowników, którzy bez przerwy odśnieżają drogi i chodniki. Mimo to warunki atmosferyczne znacząco spowalniają działania. Jak podkreślił przedstawiciel władz miasta, "pełne odśnieżenie wszystkich ulic będzie możliwe dopiero wtedy, gdy opady ustaną", dodając, że według prognoz te mogą utrzymywać się do sobotniego popołudnia.

Ogromne korki, kolizje i wypadki na Litwie

Szczególnie trudna sytuacja panuje na stromych podjazdach, z którymi nie radzą sobie ciężarówki. Problemy te doprowadziły do powstania wielokilometrowych korków na wjazdach do Wilna, m.in. na trasie prowadzącej z Kowna. Tylko w godzinach porannych w mieście odnotowano ok. 70 kolizji i wypadków drogowych - to tyle, ile zwykle zdarza się przez cały dzień.

W związku z trudnymi warunkami pogodowymi służby już od czwartku apelują do mieszkańców, by ograniczyli podróże do minimum i pozostali w domach. Synoptycy nie wykluczają dalszych utrudnień, dlatego kierowcom i pieszym zaleca się szczególną ostrożność.

Czytaj także:

Źródło: Polskie Radio/tw

Polecane

Wróć do strony głównej