315 milionów ludzi bez dostępu do AI. Grok zablokowany po skandalu
Malezja zablokowała dostęp do chatbota Grok należącej do Elona Muska firmy xAI. Wokół narzędzia wybuchł skandal po tym, jak zaczął tworzyć pornograficzne deepfake'i z wizerunkami kobiet i dzieci.
2026-01-12, 08:31
Czytaj także:
- Amerykanie szykują kolejny atak? To był najchętniej śledzony lot świata
- To tu nastąpi ostatnie uderzenie śnieżycy. Meteorolodzy pokazali animację
- "Ptaki Madziara" zapolowały pod Pokrowskiem. Dron kamikadze urządził masakrę
- Rosyjski niszczyciel u wybrzeży Europy. Może przewozić cenny ładunek
Malezja zablokowała Groka
Komisja Łączności i Multimediów Malezji przekazała, że w kraju stwierdzono wielokrotne niewłaściwe użycie chatbota Grok do generowania szkodliwych treści. Do firmy xAI wysłana została prośba o interwencję, jednak w odpowiedzi nie znalazło się odniesienie do wskazanych zagrożeń. Wobec tego - jak informuje BBC - Grok został w niedzielę zablokowany w kraju do czasu wdrożenia odpowiednich zabezpieczeń.
Co ciekawe, dzień wcześniej na analogiczny krok zdecydowała się Indonezja. "Rząd postrzega praktykę (tworzenia) nielegalnych deepfake'ów o charakterze seksualnym jako poważne naruszenie praw człowieka, godności i bezpieczeństwa obywateli w przestrzeni cyfrowej" - przekazała tamtejsza ministra komunikacji i cyfryzacji Meutya Hafid w komunikacie.
Czym jest deepfake?
Deepfake zdjęcie, materiał dźwiękowy lub wideo stworzony przez sztuczną inteligencję. Wykorzystuje wizerunek prawdziwej osoby i umieszcza go w sztucznie wygenerowanym, fałszywym kontekście.
Indonezja jest znana z surowych regulacji dotyczących rozpowszechniania treści, uznawanych za obsceniczne. Obecnie jednak regulatorzy w wielu krajach Europy i Azji wszczynają dochodzenia w związku z nieodpowiednimi treściami, pochodzącymi z platform AI.
Musk bagatelizuje sprawę
Po niedzielnej decyzji Malezji dostępu do Groka nie ma już ponad 315 mln osób. Światowi politycy szeroko odnosili się do skandalu wokół chatbota. Premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer określił proceder jako "haniebny" i "obrzydliwy".
Wkrótce również brytyjski regulator Ofcom ma podjąć kroki wobec Groka. Odnosząc się do tych działań Elon Musk stwierdził, że krytycy jego platformy szukają "jakiegokolwiek pretekstu do wprowadzania cenzury".
- Grok przerobił zdjęcie Jana Pawła II. Kontrowersje wokół modelu AI Muska
- Afera wokół Groka. Gawkowski z apelem do Nawrockiego. "AI szaleje"
- Zagrożenia sztucznej inteligencji. "Idziemy na łatwiznę"
Źródło: PAP/egz