30 państw już w grze. Kto dołącza do projektu Trumpa, a kto odmawia?

Ponad 30 przywódców państw przyjęło zaproszenie do organizowanej przez prezydenta USA Donalda Trumpa Rady Pokoju, która według zapowiedzi Białego Domu ma stać się nową globalną organizacją międzynarodową i w przyszłości zastąpić ONZ. Oficjalne powołanie inicjatywy zaplanowano na czwartek podczas Światowego Forum Ekonomicznego w Davos.

2026-01-21, 15:56

30 państw już w grze. Kto dołącza do projektu Trumpa, a kto odmawia?
Donald Trump, Binjamin Netanjahu. Foto: JIM WATSON/AFP/East News

Zaproszenia do Rady Pokoju. Nie wszyscy przywódcy je przyjęli

Wysoki rangą przedstawiciel Białego Domu poinformował dziennikarzy podróżujących z prezydentem Donaldem Trumpem do Davos, że zaproszenia do Rady Pokoju przyjęło dotąd 35 z 50 zaproszonych przywódców. Inny urzędnik poinformował agencję AP, że liczba ta wynosi około 30.

Jak dotąd zaproszenie zaakceptowali przywódcy: Maroka, Wietnamu, Węgier, Białorusi, Argentyny, Egiptu, Izraela, Turcji, Pakistanu, Azerbejdżanu i Bahrajnu. Ofertę Trumpa odrzuciła: Francja, Norwegia i Szwecja.

Nowa Rada Pokoju w Davos. Trump ma być jej dożywotnim szefem

W czwartek w Davos ma nastąpić podpisanie dokumentu założycielskiego nowej organizacji. Państwa członkowskie organizacji mają być wybierani przez Trumpa na trzyletnie kadencje, chyba że wpłacą co najmniej 1 mld dolarów za przywilej stałego członkostwa.

Na początku Rada Pokoju była przedstawiana jako ciało nadzorujące tymczasowe władze w Strefie Gazy. Projekty dokumentów, jakie publikowano w prasie wskazują, że ma ona być jednak nową organizacją międzynarodową zajmującą się m.in. rozwiązywaniem konfliktów na całym świecie.

Trump ma być jej dożywotnim prezesem o bardzo szerokiej władzy, prawie wyboru członków, zarządu i prawie weta. We wtorek prezydent USA sugerował, że organizacja może zastąpić Organizację Narodów Zjednoczonych.

Czytaj także:

Źródło: PAP/nł

Polecane

Wróć do strony głównej