Niszczyciel USA ze śmiercionośną bronią. Ten okręt zmieni zasady wojny
Niszczyciel USS Zumwalt należący na Marynarki Wojennej USA zyskał nowe uzbrojenie. Starsze działa AGS zostały zastąpione przez przez hipersoniczny system uzbrojenia - tzw. Conventional Prompt Strike (CPS).
2026-01-29, 12:28
Prace trwały trzy lata
Do tej pory USS Zumwalt dysponował parą potężnych dział AGS kalibru 155 mm. Choć tego rodzaju uzbrojenie z pewnością budzi respekt, to podjęto decyzję o zmianie jego typu na niszczycielu. Remont jednostki trwał trzy lata.
W toku prac zdemontowano dwie wieże dział AGS. W miejscu jednej z nich zamontowano platformę, służącą do wystrzeliwania rakiet hipersonicznych CPS. Ten sam remont czeka dwa pozostałe niszczyciele klasy Zumwalt - USS Michael Monsoor i USS Lyndon B. Johnson.
Pierwszy okręt z rakietami hipersonicznymi
Dlaczego zdecydowano się na wymianę? CPS oferuje znacznie większy zasięg i siłę rażenia niż AGS. Każdy okręt klasy Zumwalt będzie posiadać 12 tego typu pocisków. W istocie to dwustopniowe rakiety, zdolne do rozwinięcia prędkości przekraczającej mach 5 (6100 km/h). Poprzez krótki czas lotu, ogromną prędkość i krótki czas przebywania nad celem pociski są niezwykle trudne do unieszkodliwienia przez wrogą obronę. USS Zumwalt będzie pierwszym okrętem wyposażonym w hipersoniczne rakiety.
Jest to również cenne doświadczenie w kontekście atomowych okrętów podwodnych typu Virginia Block V, ponieważ mają one być wyposażone w niemal identyczny system uzbrojenia. Na Zumwalcie opracowano metody montażu minimalizujące ryzyko związane z przyszłymi remontami kolejnych jednostek.
Jak działa CPS?
Nie jest znany dokładny zasięg rakiety. Wiadomo jednak, że CPS dysponuje głowicą podobną do tej znanej z systemu rakietowego Dark Eagle - C-HGB. Ta waży niespełna 13,6 kg, a główną siłę uderzenia stanowi w jej przypadku energia kinetyczna hipersonicznego ładunku. Według wojska taka głowica jest w stanie zniszczyć obszar wielkości parkingu.
Jej masa wskazuje na to, że w rzeczywistości dysponuje ładunkiem wybuchowym, którego zadaniem jest produkcja jak największej ilości odłamków w miejscu uderzenia. To zapewnia większą siłę rażenia na danym obszarze.
- Europa chciała je wymazać. Teraz pierwszy kraj sięga po ukryte arsenały
- Polska zaminuje wschodnią granicę. Wojsko będzie miało 48 godzin
- Szef Pentagonu ogłosił operację "Południowa Włócznia". Cel: walka z narkoterrorystami
Źródło: Polskie Radio/yahoo.com/militarnyi.com/egz