Europa chciała je wymazać. Teraz pierwszy kraj sięga po ukryte arsenały

Decyzja Finlandii, aby wycofać się z konwencji ottawskiej o zakazie użycia min przeciwpiechotnych, weszła w życie. Teraz Finowie nie tylko zamierzają wrócić do tej broni, ale i użyć własnego sektora zbrojeniowego do jej produkcji.

2026-01-15, 12:07

Europa chciała je wymazać. Teraz pierwszy kraj sięga po ukryte arsenały
M139 Volcano to amerykański system minowania narzutowego. Foto: US Army

Miny wracają do fińskich arsenałów

Fińskie wojska lądowe podały, że dzięki wycofaniu się z konwencji (co stało się 10 stycznia) możliwe stanie się kupowanie min, a także planowanie i przeprowadzanie szkoleń w zakresie ich użytku. Mają one stanowić uzupełnienie systemu obronnego kraju.

Pułkownik Riku Mikkonen z Dowództwa Wojsk Lądowych poinformował, że miny będą używane w celu blokowania przeciwnika przy wykorzystaniu naturalnych właściwości terenu. Fińskie służby mają z nich korzystać "wyłącznie w sytuacjach awaryjnych".

Armia przekazała w komunikacie, że używanie tej broni będzie możliwe "zgodnie ze szczegółowymi planami i pod nadzorem". Personel wojskowy, poborowi i rezerwiści mają zostać przeszkoleni w zakresie odpowiedzialnego użycia min, czyli odpowiedniego oznaczania ich, nadzorowania oraz dbałości, by unikać ofiar wśród cywilów i własnych jednostek.

Zobacz: Polska zaminuje wschodnią granicę. Wojsko będzie miało 48 godzin

Nowe miny na wyposażeniu fińskiej armii mają zostać opracowane przy współpracy z lokalnym przemysłem zbrojeniowym. Docelowo sprzęt ten ma być produkowany w Finlandii. Negocjacje w tej sprawie zaplanowano na początek 2026 roku. Siły zbrojne chcą, by 2027 roku dysponować już nową bronią i sprzętem do ćwiczeń, tak by "ćwiczenia z zakresu użycia min przeciwpiechotnych stały się regularną częścią szkoleń poborowych i rezerwistów".

Konwencja ottawska bez kolejnych członków

Finlandia przystąpiła do konwencji ottawskiej jako jeden z ostatnich krajów Unii Europejskiej. Od 2012 roku Finowie zniszczyli łącznie ponad milion sztuk min zakazanych traktatem, które posiadali na wyposażeniu armii. Wcześniej, na początku pierwszej dekady XXI wieku, argumentowano, że jest to broń przydatna do celów wojskowych i nadająca się do obrony opartej na poborze (poborowi stanowią główną siłę fińskiej armii, liczącej około 900 tys. rezerwistów). Podkreślano też wówczas, że nie ma innych równie skutecznych sposobów na spowolnienie ruchów potencjalnego wroga.

Konwencję ottawską o zakazie użycia, składowania, produkcji i przekazywania min przeciwpiechotnych oraz o ich zniszczeniu, podpisaną w 1997 roku, ratyfikowało ponad 160 państw. Nie uczyniły tego jednak mocarstwa militarne, takie jak USA, Rosja i Chiny. Oprócz Finlandii traktat wypowiedziały w 2025 roku także inne kraje wschodniej flanki NATO: Litwa, Łotwa, Estonia oraz Polska.

Czytaj także:

Źródła: maavoimat.fi/PolskieRadio24.pl/ms

Polecane

Wróć do strony głównej