Polska ma nowy plan na unijne wojsko. "Legion w sile brygady"
Mówienie o armii federalnej UE jest nierealistyczne, bo nie dojdzie do połączenia armii narodowych - ocenił wicepremier i minister spraw zagranicznych Polski Radosław Sikorski. - Moglibyśmy natomiast stworzyć legion europejski, na początek oddział w sile brygady - podkreślił dyplomata.
2026-01-29, 12:29
Wspólnotowe siły zbrojne w UE. Sikorski: nie dojdzie do połączenia armii narodowych
Sikorski, który wziął udział w posiedzeniu ministrów spraw zagranicznych państw UE w Brukseli, był pytany przez dziennikarzy o pomysł utworzenia armii europejskiej. - Mówienie o armii federalnej jest niecelowe, bo nierealistyczne, bo nie dojdzie do połączenia armii narodowych. Natomiast moglibyśmy stworzyć coś, co ja nazywam legionem europejskim, czyli na początek (...) oddział w sile brygady, do którego mogliby się zapisywać obywatele państw członkowskich, a może i kandydujących (do UE - red.) - tłumaczył.
Według niego taki legion byłby finansowany z budżetu europejskiego i obowiązywałyby w nim "sformalizowane reguły użycia broni". - To nie byłaby siła, która byłaby zdolna odstraszyć Putina, ale są takie niższej rangi niebezpieczeństwa, jak w północnej Afryce czy na Bałkanach, w których powinniśmy mieć zdolność do wspólnego działania - zaznaczył szef MSZ. - Pogarszająca się koniunktura międzynarodowa w dziedzinie bezpieczeństwa wokół Europy czyni ten pomysł jeszcze bardziej naglący niż kiedykolwiek wcześniej - ocenił.
Czytaj także:
- Powstanie europejska armia? Radosław Sikorski: Europa musi szybko obudzić się z letargu
- Nie boimy się Putina? Joński: Europa się obudziła, Unia ma większą armię niż Rosja
Jedna, wspólna, stutysięczna armia to pomysł unijnego komisarza do spraw obronnych Andriusa Kubiliusa.
Źródła: Polskie Radio/PAP/mbl