W Brukseli kolejny dzień "konfesjonałów". Wiemy, co powie Polska
W Brukseli odbędzie się w piątek kolejna tura konsultacji Komisji Europejskiej z unijnymi krajami w sprawie 20. pakietu sankcji na Rosję. Brukselska korespondentka Polskiego Radia Beata Płomecka jako pierwsza informowała o rozpoczętych tak zwanych konfesjonałach. W piątkowych rozmowach będzie uczestniczyć między innymi Polska.
Beata Płomecka
2026-01-30, 07:30
Polska chce uderzyć w rosyjskie rafinerie. Deklaracja szefa MSZ
Wstępnie o nowym pakiecie sankcji rozmawiali też w czwartek ministrowie spraw zagranicznych unijnych krajów na spotkaniu w Brukseli. Szef polskiej dyplomacji zwrócił na przykład uwagę na konieczność obłożenia sankcjami rafinerii, które przerabiają rosyjską ropę. - To byłoby dopełnienie tych sankcji, które mamy na rosyjską flotę złomu - mówił brukselskiej korespondentce Polskiego Radia wicepremier Radosław Sikorski.
W skład floty cieni wchodzą statki, które transportują rosyjską ropę powyżej limitu cenowego, łamiąc tym samym międzynarodowe sankcje. Są to stare, zdezelowane jednostki, które stanowią także zagrożenie dla środowiska. Polska wielokrotnie zwracała na to uwagę i apelowała o szybkie obejmowanie ich sankcjami.
Sankcje UE wobec Rosji. Wiemy, czego oczekuje Polska
Brukselska korespondentka Beata Płomecka poznała też listę pozostałych postulatów Polski. Warszawa uważa na przykład, że w ogóle zabroniony powinien być transport rosyjskiej ropy drogą morską. Proponuje więc zniesienie limitu cenowego na rosyjską ropę i zastąpienie go pełnym zakazem świadczenia usług związanych z handlem rosyjską ropą drogą morską.
Polska chce także wprowadzenia obowiązku certyfikacji pochodzenia drewna. To w reakcji na alarmujące dane, że Rosja omija sankcje nałożone na drewno i zarabia na tym miliard euro rocznie. Wysyła bowiem swoje drewno do Chin, Turcji, czy Kazachstanu, a następnie sklejka z tych krajów, w rzeczywistości wytworzona z rosyjskiego surowca, trafia nawet na unijny rynek. Obowiązek certyfikacji jasno wskazywałby kraj pochodzenia drewna, a nie tylko towaru.
Polska proponuje także uderzenie w sektor finansowy. Chce zakazać transakcji z kolejnymi bankami, które korzystają z rosyjskiego systemu rozliczeń finansowych SPFS, to odpowiednik międzynarodowego SWIFT-u. Unijne banki mają już zakaz korzystania z rosyjskiego systemu od ponad półtora roku. Polska chce również rozszerzenia czarnej listy z zakazem wjazdu do Unii i zablokowanymi aktywami w Europie.
Czytaj także:
- UE dopisuje następne nazwiska. Propagandyści Rosji na czarnej liście
- Włosi zajęli statek w trybie pilnym. Podejrzany ładunek z Rosji
Źródła: Polskie Radio/Beata Płomecka/mbl