Kuba w chaosie po upadku Maduro. Brak leków, prądu i żywności
Opozycja polityczna na Kubie opublikowała raport dotyczący skutków rządów Nicolasa Maduro w Wenezueli. Dokument wskazuje, że Kuba została nagle pozbawiona dostaw ropy naftowej oraz kluczowych surowców, m.in. do produkcji leków. Problemy z zaopatrzeniem aptek i funkcjonowaniem systemu ochrony zdrowia doprowadziły do protestów w różnych częściach kraju.
2026-02-04, 14:28
Kuba w kryzysie. Brakuje leków, prądu i podstawowych produktów
Jak podają kubańskie opozycyjne portale internetowe, 542 manifestacje, czyli blisko 57 proc. wszystkich antyrządowych protestów ulicznych z ostatnich tygodni, było bezpośrednio związanych z brakami podstawowych leków w aptekach. Niedobory te w krótkim czasie doprowadziły do poważnych problemów w funkcjonowaniu kubańskiej służby zdrowia.
W raporcie opracowanym przez opozycję wskazano, że przyczyną kryzysu jest brak importowanych składników niezbędnych do produkcji leków, co w ciągu kilku tygodni niemal sparaliżowało system ochrony zdrowia na Kubie.
Autorzy dokumentu zwracają następnie uwagę, że obecna fala protestów wpisuje się w szerszy kontekst narastającego niezadowolenia społecznego.
Od kilku lat Kubańczycy regularnie wychodzą na ulice z powodów niemal codziennych - np. wielogodzinnych przerw w dostawach energii elektrycznej. Jak podkreślono, przerwy w dostawach prądu obejmują około dwóch trzecich terytorium kraju i są skutkiem zużycia agregatów prądotwórczych w elektrowniach, które od lat nie były remontowane z powodu braku części zamiennych.
"Demonstracje i coraz częstsze protesty uliczne w kubańskich miastach dotyczą także braków w zaopatrzeniu sklepów w podstawowe artykuły" - zaznaczono w raporcie.
Aresztowanie Nicolasa Maduro
3 stycznia siły zbrojne USA przeprowadziły serię uderzeń w Caracas i innych miastach Wenezueli, w wyniku których amerykańscy komandosi pojmali i wywieźli z kraju Nicolasa Maduro oraz jego żonę Cilię Flores. Oboje stanęli przed sądem w Nowym Jorku, gdzie usłyszeli zarzuty związane z handlem bronią i narkotykami, nie przyznając się do winy. Wenezuelskie media od lat łączyły parę z korupcją i nepotyzmem.
Zgodnie z wolą Maduro władzę przejęła Delcy Rodríguez, która zapowiedziała amnestię dla więźniów politycznych i rozpoczęła jej realizację, uwalniając część osadzonych. Jednocześnie, mimo publicznego potępienia amerykańskiej interwencji i w obliczu nowych sankcji USA, Caracas podejmuje kroki na rzecz odbudowy relacji dyplomatycznych z Waszyngtonem i innymi państwami, wdrażając m.in. reformy sektora naftowego zgodne z oczekiwaniami Stanów Zjednoczonych.
Czytaj także:
- Wenezuela miesiąc po pojmaniu Maduro. Wskaźniki eksportu ropy mówią wszystko
- Polak uwolniony z wenezuelskiego więzienia wróci do Polski. Podano szczegóły
- Kuba podzieli los Wenezueli? Trump nakłada sankcje za handel z Hawaną
Źródło: PAP/www.portalsamorzadowy.pl/wyborcza.pl