Zaćmienie Słońca 2026. "Pierścień ognia" nad Polską. Kiedy spojrzeć w niebo?

Przed nami ekscytujące wydarzenie, czyli obrączkowe zaćmienie Słońca, zwane również "pierścieniem ognia". Będzie można je zaobserwować już we wtorek 17 lutego, a najlepiej widoczne będzie z odległych obszarów Antarktydy i okolicznych wód Oceanu Południowego. Księżyc zakryje około 96 procent tarczy słonecznej. To rzadkie zjawisko przyciąga naukowców i entuzjastów wiedzy o kosmosie.

2026-02-16, 07:30

Zaćmienie Słońca 2026. "Pierścień ognia" nad Polską. Kiedy spojrzeć w niebo?
Obrączkowe zaćmienie Słońca widziane w 2024 r. w Argentynie. Foto: Natacha Pisarenko/Associated Press/East News
Czytaj także:

Obrączkowe zaćmienie Słońca - na czym polega?

Do obrączkowego zaćmienia Słońca dochodzi wtedy, gdy nasz naturalny satelita przechodzi dokładnie pomiędzy Ziemią a Słońcem. Orbita Księżyca jest eliptyczna - czasami znajduje się on dalej od naszej planety, niż zwykle. W rezultacie tarcza słoneczna jest całkowicie zakryta, a wokół Księżyca powstaje jasny, ognisty obwód - stąd nazwa "obrączkowe" zaćmienie Słońca lub "pierścień ognia". To właśnie ten moment uważany jest za jedno z najbardziej widowiskowych zjawisk w astronomii. 

Najlepsze warunki do obserwacji wtorkowego zaćmienia będą na Antarktydzie oraz nad Oceanem Południowym. Zapowiada się spektakularny widok - wokół Księżyca "powstanie" pełna, jasna obręcz.

Obrączkowe zaćmienie Słońca znacząco różni się od całkowitego zaćmienia, które polega na pełnym zakryciu tarczy słonecznej przez Księżyc, wówczas na chwilę dzień zamienia się w noc. Warto wspomnieć, że w 2026 roku również będziemy świadkami historycznego wydarzenia. 12 sierpnia zobaczymy pierwsze całkowite zaćmienie Słońca w kontynentalnej Europie od 27 lat.

"Pierścień ognia". O której godzinie będzie najlepiej widoczny?

Bardziej szczegółowo o nadchodzącym zaćmieniu obrączkowym pisze na swoim blogu "Universe Today" David Dickinson, wieloletni obserwator nieba i autor pozycji naukowych na temat kosmosu. "Obrączkowe zaćmienie rozpoczyna się o godzinie 11.43 czasu uniwersalnego nad centralną Antarktydą, a 'maksymalne zaćmienie' następuje wkrótce potem, o godzinie 12.11 czasu uniwersalnego, po dwóch minutach i 20 sekundach trwania. Cień zaćmienia przesuwa się następnie od wybrzeży Antarktydy, oddalając się od Ziemi o godzinie 12.41 czasu uniwersalnego nad południowym Oceanem Indyjskim. Ostatnie, częściowe fazy zaćmienia kończą się o godzinie 14.28 czasu uniwersalnego nad Oceanem Indyjskim, u wybrzeży Madagaskaru" - czytamy.

Obecnie na Antarktydzie kończy się lato. Dickinson zauważa, że "wzdłuż obrączkowej ścieżki" położone są dwie stacje badawcze: Concordia, należąca do Europejskiej Agencji Kosmicznej i rosyjska - Mirny. To tam będą najlepsze warunki do obserwacji "pierścienia ognia" - wskazuje ekspert i dodaje, że ludzie obserwowali już tego rodzaju zaćmienie z Antarktydy w 2003 roku.

Na Antarktydzie oraz daleko nad wodami oceanu - jeśli tylko niebo będzie bezchmurne - jest szansa na niezapomniany widok. "Świecące rogi Słońca przebijające horyzont. Może to wyglądać, jakby demon miał zaraz wynurzyć się z morza" - opisuje Dickinson.

Obrączkowe zaćmienie Słońca. Czy będzie widoczne w Polsce?

Obserwatorzy w Polsce oraz w większości Europy zobaczą tylko częściowe zaćmienie Słońca, a to oznacza, że Księżyc zasłoni jedynie niewielki fragment tarczy słonecznej. Choć na naszej szerokości geograficznej nie zobaczymy pełnego, efektowego "pierścienia ognia", to widok ten nadal wart jest obejrzenia. To szczególna gratka dla miłośników fotografii nieba.

Bezpieczeństwo podczas obserwacji takich zjawisk to podstawa. Na Słońce nie należy nigdy patrzeć gołym okiem, również w przypadku częściowego zaćmienia. "Należy zachować odpowiednie środki ostrożności w zakresie ochrony oczu i bezpieczeństwa podczas wszystkich faz zaćmienia, obrączkowego i częściowego. Należy patrzeć przez okulary do obserwacji zaćmienia z odpowiednim certyfikatem ISO 12312-2 [...] lub stosować filtr przeznaczony specjalnie do obserwacji Słońca" - ostrzega na swojej stronie David Dickinson.

Czytaj także:

Źródła: universetoday.com/media/hjzrmb

Polecane

Wróć do strony głównej