Trump alarmuje: ta baza może być potrzebna do ataku na Iran
Prezydent USA Donald Trump zaapelował w środę do brytyjskiego premiera Keira Starmera, by nie oddawał Mauritiusowi wyspy Diego Garcia na Oceanie Indyjskim, na której znajduje się brytyjsko-amerykańska baza lotnicza. Jak zaznaczył, baza ta może być potrzebna do ataków na Iran.
2026-02-18, 21:59
Trump do Starmera: nie oddawaj Diego Garcii
Donald Trump skrytykował we wpisie na Truth Social zawartą przez Wielką Brytanię umowę cesji na rzecz Mauritiusu Wysp Czagos na Oceanie Indyjskim, w tym największej z nich - Diego Garcii, gdzie znajduje się baza wojskowa. Choć umowa przewiduje 99-letnią dzierżawę bazy, Trump zaznaczył w środowym wpisie, że nie jest to dobre rozwiązanie.
"Mówiłem premierowi Zjednoczonego Królestwa, Keirowi Starmerowi, że umowy dzierżawy nie są dobre, jeśli chodzi o kraje, i że popełnia wielki błąd, zawierając 100-letnią umowę dzierżawy z kimkolwiek, kto »rości sobie« prawo do tytułu i interesów na Diego Garcii, strategicznie położonej wyspie na Oceanie Indyjskim" - napisał Trump, nazywając roszczenia fikcyjnymi.
Zaznaczył przy tym, że USA mogą wkrótce być zmuszone do wykorzystania bazy w celu "wyeliminowania potencjalnego ataku ze strony wysoce niestabilnego i niebezpiecznego reżimu w Iranie - ataku, który mógłby zostać przeprowadzony na Zjednoczone Królestwo, a także na inne zaprzyjaźnione kraje".
"Premier Starmer nie powinien, z żadnego powodu, tracić kontroli nad Diego Garcią, zawierając kruchą, w najlepszym razie 100-letnią dzierżawę. Ta ziemia nie powinna zostać odebrana Wielkiej Brytanii, a jeśli do tego dojdzie, będzie to plagą dla naszego Wielkiego Sojusznika" - napisał Trump. "NIE ODDAWAJCIE DIEGO GARCII!" - wezwał.
Trump zmienia zdanie. Po raz trzeci
Oświadczenie Trumpa stanowi już co najmniej trzecią zmianę stanowiska jego administracji w sprawie umowy z Mauritiusem. Jeszcze w ubiegłym roku poparł on tę umowę podczas spotkania ze Starmerem, po czym - w kontekście wysuwania roszczeń wobec Grenlandii - potępił ją, wskazując jako przykład uzasadniający konieczność objęcia własności nad Grenlandią. Na początku lutego kolejny raz jednak ocenił, że Starmer zrobił tyle, ile mógł w kwestii umowy. Trump zarezerwował sobie wówczas prawo do militarnego zabezpieczenia bazy na Diego Garcii.
Zaledwie we wtorek Departament Stanu oznajmił jednak w komunikacie z rozmów z przedstawicielami Mauritiusa, że USA "popierają decyzję Zjednoczonego Królestwa o kontynuowaniu umowy z Mauritiusem w sprawie archipelagu Czagos". Pytana o to w środę rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt powiedziała, że politykę zagraniczną wyznacza prezydent Trump i jego wpisy należy traktować jako oficjalną politykę Stanów Zjednoczonych.
Londyn oddaje Czagos Mauritiusowi
W maju 2025 r. rząd Starmera sfinalizował wynegocjowaną przez poprzedni rząd w Londynie umowę o przekazaniu Czagos Mauritiusowi, bo - jak zaznaczył brytyjski premier - Wielka Brytania nie miałaby realnej szansy na wygranie sprawy przed międzynarodowym trybunałem.
Międzynarodowy Trybunał Sprawiedliwości zdecydował w 2019 r. w niewiążącym orzeczeniu, że Wielka Brytania ma obowiązek zwrócić wyspy Mauritiusowi.
Czytaj także:
- "Zepsute status quo". Rubio wezwał do naprawy błędów Zachodu
- Węgry przed wyborami. Poparcie Trumpa nie pomoże Orbanowi?
Źródło: PAP/mg