Ukraina opóźnia ropę, Fico odcina prąd. Napięcie rośnie

Wznowienie dostaw ropy rurociągiem Przyjaźń zostało przesunięte na 25 lutego, a napięcie między Słowacją a Ukrainą gwałtownie rośnie. Premier Robert Fico wstrzymał już dostawy energii elektrycznej do Kijowa i grozi kolejnymi krokami, w tym zablokowaniem unijnych ambicji Ukrainy.

2026-02-23, 21:50

Ukraina opóźnia ropę, Fico odcina prąd. Napięcie rośnie
Kryzys wokół ropy. Fico wstrzymuje wsparcie i grozi blokadą UE. Foto: PAP/EPA/STRINGER

Dostawy ropy rurociągiem Przyjaźń przesunięte

Jak podaje słowackie ministerstwo gospodarki, cytowane przez agencję Reutera, wznowienie dostaw ropy rurociągiem Przyjaźń zostało przesunięte na 25 lutego. Informacja ta została przekazana słowackiemu operatorowi systemu rurociągów naftowych Transpetrol przez stronę ukraińską. Nie wskazano jednak powodów zmiany terminu.

Przerwa w przesyle surowca od kilku tygodni pozostaje przedmiotem sporu między Ukrainą a jej południowymi sąsiadami. Słowacja od końca stycznia br. nie otrzymuje dostaw rosyjskiej ropy za pośrednictwem ropociągu Przyjaźń, który został uszkodzony w rosyjskich nalotach. Ropa jest przerabiana w jedynej znajdującej się na terytorium Słowacji rafinerii - Slovnaft w Bratysławie, której właścicielem jest węgierski MOL. W związku z brakiem dostaw słowacki rząd uruchomił rezerwy strategiczne i wprowadził stan nadzwyczajny w sektorze naftowym.

Fico wstrzymał dostawy energii do Ukrainy

Premier Robert Fico poinformował w poniedziałek, że wstrzymał dostawy energii elektrycznej do Ukrainy. Zapowiedział, że jeżeli strona ukraińska zwróci się do Słowacji o pomoc w stabilizacji sieci energetycznej, takiej pomocy nie otrzyma. Według słowackiego premiera jest to pierwszy krok w reakcji na brak dostaw ropy, do którego Bratysława ma prawo i to bez naruszania jakichkolwiek międzynarodowych zasad i zobowiązań.

Fico zagroził, że jeśli Ukraina nie wznowi tranzytu ropy, słowacki rząd jest gotowy podjąć dalsze działania, w tym ponowne rozważenie poparcia dla członkostwa Ukrainy w Unii Europejskiej. - Wstrzymanie przepływu ropy jest czysto polityczną decyzją, mającą na celu szantażowanie Słowacji w kwestii międzynarodowego stanowiska wobec wojny na Ukrainie - stwierdził.

Słowacki polityk powiedział, że przed podjęciem decyzji, chciał rozmawiać z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim i dowiedzieć się od niego, czy i kiedy zostaną wznowione dostawy ropy przez rurociąg Przyjaźń. - Otrzymaliśmy informację, że prezydent Ukrainy jest gotowy do rozmowy dopiero po 25 lutego tego roku - powiedział Fico.

Stwierdził też, że słowacki ambasador w Kijowie nie otrzymał pozwolenia na wizytację uszkodzonej części rurociągu Przyjaźń, która według źródeł słowackiego wywiadu ma być sprawna. Powtórzył, że ukraiński prezydent zachowuje się wrogo wobec Słowacji.

Czytaj także:

Źródło: Reuters/PAP/Polskie Radio/nł

Polecane

Wróć do strony głównej