Złoto podrożeje? Zawirowania na rynku przez wojnę na Bliskim Wschodzie
Dostawy złota do i z Dubaju - jednego z kluczowych centrów handlu tym kruszcem - mogą zostać w najbliższych dniach poważnie ograniczone z powodu odwołanych lotów po amerykańskich i izraelskich uderzeniach na Iran oraz po odwecie Teheranu.
2026-03-01, 16:43
"Złoto nie będzie się przemieszczać"
Dubaj jest ważnym dostawcą złota do Szwajcarii, Hongkongu i Indii. Transport kruszcu odbywa się głównie drogą lotniczą, ze względów bezpieczeństwa i ubezpieczeniowych. "Wygląda na to, że większość, jeśli nie wszystkie linie lotnicze, odwołały loty, więc przez kilka dni złoto nie będzie się przemieszczać" - podało jedno ze źródeł branżowych.
Wpływ na globalną podaż będzie zależał od długości zakłóceń. W piątek cena złota wzrosła o 1,7 procent, do 5 277 dolarów za uncję, a analitycy spodziewają się napływu kapitału do bezpiecznych aktywów. Zdaniem specjalistów, handel w Szanghaju, Londynie i Nowym Jorku ma w poniedziałek zdominować rynek finansowy.
Czytaj także:
- Relacja Polki z Kataru. "Świst rakiet, nie spałam dziś w ogóle"
- Cieśnina Ormuz sparaliżowana. Unieruchomione tankowce, kolejne gromadzą się u wejścia
- Trump o atakach na Iran. "Wspaniały dzień, dostają niezły łomot"
Źródło: Polskie Radio/łl