Trump chwali się zapasami amunicji. "Wojny mogą trwać bez końca"

Donald Trump pochwalił się w mediach społecznościowych zapasami amunicji, którymi dysponują siły amerykańskie. Jednocześnie wbił szpilkę byłemu prezydentowi Joe Bidenowi, zarzucając mu, że ten oddał tak zaawansowaną broń Ukrainie.

2026-03-03, 10:24

Trump chwali się zapasami amunicji. "Wojny mogą trwać bez końca"
Donald Trump: nasze zapasy amunicji "klasy średniej i średnio wysokiej" nigdy nie były tak duże. Foto: REUTERS/Elizabeth Frantz

USA gotowe na długotrwały konflikt? Jednoznaczne słowa Trumpa

"Zapasy amunicji Stanów Zjednoczonych, klasy średniej i średnio wysokiej, nigdy nie były wyższe i lepsze - jak mi dzisiaj powiedziano, mamy praktycznie nieograniczone zapasy" - napisał Trump. Dodał, że w związku z tym "wojny mogą trwać bez końca", a USA, korzystając jedynie z tych zapasów, będą odnosić na nich sukcesy.

Jednocześnie prezydent ocenił jednak, że w przypadku najwyższej klasy pocisków zapasy są na dobrym poziomie, ale "nie na takim, na jakim byśmy chcieli". Trump zaznaczył, że "znaczna część zaawansowanej broni jest zmagazynowana dla nas w krajach oddalonych".

"Joe Biden poświęcił cały swój czas i pieniądze naszego kraju, DAJĄC wszystko P.T. Barnum [XIX-wieczny przedsiębiorca, uważany za jednego z prekursorów nowoczesnego przemysłu rozrywkowego. Był twórcą m.in. cyrku Barnum & Bailey Circus - przyp.red.] (Zełenski!) Ukrainy - warte Setki Miliardów Dolarów - oddał tak wiele z tego, co miało najwyższą wartość (ZA DARMO!) i nie zadał sobie trudu, aby to zastąpić" - napisał amerykański przywódca.

Polityk podkreślił również, że podczas swojej pierwszej kadencji (2017-2021) odbudował siły zbrojne. Wyraził także przekonanie, że "Stany Zjednoczone są gotowe do wielkiego zwycięstwa".

Trump się chwali, jego wojskowi się niepokoją

Słowa Trumpa nie pokrywają się jednak z opinią wysokich rangą amerykańskich wojskowych. Dziennik "Washington Post" napisał bowiem w niedzielę, że są oni zaniepokojeni kurczącymi się zasobami systemów obrony powietrznej i obawiają się, że wojna na Bliskim Wschodzie może wymknąć się spod kontroli. O panujących w Waszyngtonie obawach dotyczących zasobów rakiet przechwytujących pisał w niedzielę także "Wall Street Journal", oceniając że "kurczące się zapasy mogą ograniczyć opcje" prezydenta Trumpa. 

Czytaj także:


Źródło: PAP/asz

Polecane

Wróć do strony głównej