USA nie odpuszczą Iranowi. "Śmierć i zniszczenie przez cały dzień"
Amerykański sekretarz obrony Pete Hegseth oświadczył, że Stany Zjednoczone są gotowe prowadzić operację w Iranie tak długo, jak będzie to konieczne. Po prawie tygodniu operacji "Epicka Furia" wojska USA uderzyły w prawie 2000 celów. Sześciu amerykańskich żołnierzy zginęło.
Marek Wałkuski
2026-03-06, 06:45
Hegseth: śmierć i zniszczenie z przestworzy
Pete Hegseth wystąpił na konferencji prasowej w Tampa wspólnie z admirałem Bradem Cooperem, kierującym Centralnym Dowództwem USA. Sekretarz obrony zapewnił, że Ameryce nie brakuje amunicji, a harmonogram działań zależy wyłącznie od Stanów Zjednoczonych.
- Iran nic z tym nie może zrobić. Bombowce B2, B52, B1, drony, myśliwce kontrolują przestrzeń powietrzną i wybierają cele. Śmierć i zniszczenie z przestworzy - przez cały dzień - tak szef Pentagonu opisywał operacje w Iranie.
Kolejna faza operacji "Epicka Furia"
Admirał Brad Cooper poinformował, że kolejna faza operacji skupi się na systematycznym niszczeniu irańskiego przemysłu rakietowego - celem jest nie tylko likwidacja posiadanych przez Iran zasobów, ale zniszczenie zdolności do ich odbudowy. Dodał, że ta część misji jest już w toku, ale "zajmie trochę czasu".
W czwartek (5.03) bombowce B-2 zrzuciły dziesiątki bomb penetrujących o masie 900 kilogramów, wymierzonych w głęboko ukryte wyrzutnie rakiet balistycznych. W operacji uczestniczy ponad 50 tysięcy żołnierzy, 200 samolotów bojowych, dwie grupy lotniskowców oraz bombowce strategiczne.
- Trump chce wybierać nowego lidera Iranu. "Muszę być zaangażowany"
- Pogrzeb Chameneiego. "Spocznie w najbardziej świętym mieście Iranu"
- Awantura w Senacie USA. "Nikt nie chce walczyć za Izrael"
Źródło: Polskie Radio/Marek Wałkuski