Putin może odzyskać miliardy. Orban i Fico blokują UE
Węgry i Słowacja nadal blokują przedłużenie unijnych sankcji indywidualnych na Rosję. Chodzi o czarną listę, na której jest ponad 2700 osób i firm. Brukselska korespondentka Polskiego Radia Beata Płomecka ustaliła, że bez porozumienia zakończyło się środowe spotkanie ambasadorów unijnych krajów.
Beata Płomecka
2026-03-11, 21:20
Węgry i Słowacja nadal blokują przedłużenie sankcji na Rosję
Czas ucieka, a decyzja o przedłużeniu sankcji o pół roku, czyli do połowy września, musi zapaść do niedzieli. Sytuacja jest napięta, a atmosfera nerwowa. Następne spotkanie ambasadorów odbędzie się w piątek.
Węgry nie chcą ustąpić i nadal żądają usunięcia z czarnej listy siedmiu rosyjskich oligarchów, Słowacja chce usunięcia dwóch, pozostałe kraje mówią - nie. Dodatkowo problemem jest wstrzymany tranzyt rosyjskiej ropy przez Ukrainę. A stawka dla Unii jest wysoka.
Jeśli nie będzie zgody na przedłużenie sankcji, to od poniedziałku Władimir Putin odzyska dostęp do aktywów i majątków w Europie. To samo dotyczy oligarchów, wojskowych, propagandystów, oraz tych, którzy są odpowiedzialni za porwania ukraińskich dzieci i wywożenie ich do Rosji na przymusową rusyfikację - będą mogli też ponownie wjeżdżać na teren Unii.
Dostęp do aktywów i kont w europejskich bankach odzyskają też kluczowe rosyjskie firmy, chociażby z przemysłu militarnego.
- Polski SAFE 0% wyjaśniony po ludzku. KO i PiS w roli męża i żony
- UE da Ukrainie 90 mld euro. "Stawką jest nasze bezpieczeństwo"
- Von der Leyen grabi sobie w Europie. Jej zachowanie po ataku na Iran budzi złość
Źródło: Polskie Radio