USA wyślą więcej żołnierzy do Europy. Zapadła decyzja

Rumuński parlament wyraził zgodę na rozmieszczenie dodatkowych wojsk amerykańskich na terytorium tego kraju. Stany Zjednoczone wyślą na co najmniej trzy miesiące dwa samoloty i czterystu żołnierzy. Waszyngton chce wykorzystać rumuńskie bazy w operacji przeciw Iranowi.

2026-03-11, 21:42

USA wyślą więcej żołnierzy do Europy. Zapadła decyzja
Żołnierze USA. Foto: ALLISON JOYCE/AFP/East News

Więcej żołnierzy USA w Europie

Obrady w rumuńskim parlamencie przebiegały burzliwie. Prawicowe, populistyczne i promoskiewskie partie próbowały zakłócić posiedzenie. Używano wuwuzeli, czyli głośnych trąbek, aby zagłuszyć przemówienia najpierw ministra obrony, a potem przedstawicieli koalicji rządzącej. Na niewiele się to jednak zdało i wniosek prezydenta o wyrażenie zgody na przyjęcie dodatkowych amerykańskich sił uzyskał zdecydowaną przewagę głosów w obu izbach rumuńskiego parlamentu.

Stany Zjednoczone poprosiły o zgodę na stacjonowanie dwóch samolotów-cystern, sprzętu satelitarnego i około czterystu żołnierzy w dwóch wojskowych bazach lotniczych. Jedna z nich leży nad Morzem Czarnym, a druga - w Siedmiogrodzie, czyli centralnej części Rumunii.

Amerykańskie maszyny w Rumunii

Prezydent Rumunii Nicusor Dan ogłosił w środę, że jego kraj udostępni swoje bazy siłom powietrznym USA, biorącym udział w operacji przeciwko Iranowi. Podkreślił, że będą to nieuzbrojone maszyny o "obronnym" charakterze, wykonujące misje obserwacyjne, komunikacyjne i logistyczne. - Mówimy tutaj o samolotach cysternach, sprzęcie monitorującym i łączności satelitarnej [...]. To sprzęt obronny, który nie przenosi amunicji - powiedział Dan, cytowany przez Reutersa. Dodał, że rozmieszczenie tych wojsk wzmocni rumuńskie bezpieczeństwo i jest zgodne ze współpracą między Bukaresztem a Waszyngtonem.

Prezydent i parlamentarzyści zgodzili się, aby dodatkowe siły amerykańskie pozostały w ich kraju na razie przez dziewięćdziesiąt dni.

Baza w Rumunii jak w Redzikowie

Do niedawna w Rumunii stacjonowało około 2 tys. amerykańskich żołnierzy. Jesienią 2025 r. USA wycofały ok. 1 tys. wojskowych z bazy lotniczej Mihail Kogalniceanu pod Konstancą nad Morzem Czarnym. USA od 10 lat użytkują też bazę w Deveselu na południu kraju, która jest elementem amerykańskiego systemu obrony przeciwrakietowej. Bliźniacza baza funkcjonuje w polskim Redzikowie.

Baza lotnicza Mihail Kogalniceanu była już w przeszłości wykorzystywana przez siły amerykańskie do misji związanych z konfliktami w Afganistanie i Iraku - przypomniała rumuńska edycja tygodnika "Newsweek". 

Czytaj także: 

Źródła: Polskie Radio/PAP/mbl

Polecane

Wróć do strony głównej