Na Łotwie zakwitła największa na świecie kolekcja krokusów
Kolekcja liczy około 1900 okazów. Nie wszyscy chętni będą jednak mogli ją zobaczyć.
Kamil Zalewski
2026-03-17, 10:22
Radość po mroźnej zimie. Krokusy, które stały się lokalną atrakcją
Kolekcja krokusów jest dziełem Janisa Rukszansa, którego gospodarstwo znajduje się w miejscowości Raiskums, 90 km od Rygi. Krokusy kwitną w szklarni, do której przyjeżdżają tłumy turystów. Sam właściciel powiedział, że obawiał się o przetrwanie roślin.
- Jak mówili meteorolodzy, tegoroczny styczeń i luty były jednymi z najzimniejszych w ostatnim stuleciu. Naprawdę bałem się, że nic nie przetrwa zimy, ponieważ szklarnia nie jest ogrzewana - tłumaczył Rukszans.
Na pomysł udostępnienia kolekcji zwiedzającym wpadła 8 lat temu jego żona. Zainteresowanie krokusami jest tak duże, że właściciele nie przyjmują już zapisów na ten rok, aby można było przyjechać i je zobaczyć.
- Ten widok przynosi tyle radości i jest potwierdzeniem, że mroźna zima się skończyła i wszystko tak pięknie wokół kwitnie - podkreśliły odwiedzające Aija i Sniedze, którym udało się przyjechać.
A sam właściciel, oprócz dumy, nie ukrywa też troski: "Moim największym problemem jest to, komu to wszystko mam powierzyć, gdyż mam już 80 lat".
Czytaj także:
- Tatry. Zakwitły krokusy. Piękne zjawisko przyciąga turystów
- "Straż parku odnotowała około 100 interwencji związanych z ochroną krokusów"
- Dziwidło olbrzymie przyciąga tłumy. Kwiat znów rozkwita
Źródło: Polskie Radio/Kamil Zalewski/asz