Turecka PIRANA gotowa do ataku. Uderzy cele oddalone o 370 km
Turecka państwowa firma MKE zaprezentowała przełomowy dron morski kamikaze. PIRANA zaprojektowana jest do niszczenia okrętów oraz infrastruktury przybrzeżnej na dystansie przekraczającym 370 km.
2026-03-24, 11:05
Do jej największych zalet należą systemy obniżonej wykrywalności, możliwość integracji z dronami powietrznymi oraz głowica bojowa umożliwiająca silne eksplozje wewnątrz kadłubów wrogich okrętów.
Turcja prezentuje dron morski, który może zmienić przyszłość wojny na morzu
Turecki przemysł obronny ponownie pokazuje swoje ambicje technologiczne. PIRANA to bezzałogowa łódź, która po dotarciu do celu uderza w niego detonując ładunek bojowy. Koncepcja ta została opracowana jako rozwiązanie skuteczne, ale jednocześnie proste i relatywnie tanie w produkcji. W dobie rosnących kosztów nowoczesnych okrętów wojennych takie podejście może okazać się przełomowe, szczególnie w konfliktach asymetrycznych.
Jednostka ciężka do wykrycia przez przeciwnika
Nowy system ma wyróżniać się dobrymi parametrami. PIRANA waży około 1200 kilogramów i napędzana jest pędnikiem strugowodnym, który pozwala jej osiągać prędkość przekraczającą 50 węzłów. Jednostka może operować w trudniejszych warunkach morskich, a jej dodatkowym atutem jest kadłub o obniżonej wykrywalności radarowej, który utrudnia jej namierzenie przez systemy obrony przeciwnika.
Dwuetapowy atak. Detonacja w sercu kadłuba
Kluczowym elementem konstrukcji jest jednak głowica bojowa. Została ona zaprojektowana w taki sposób, aby najpierw przebić kadłub okrętu, a dopiero później eksplodować wewnątrz. Pierwszy ładunek inicjujący otwiera drogę, natomiast główny ładunek detonuje już w środku, powodując maksymalne zniszczenia systemów pokładowych.
Precyzyjny atak na małe cele
System nawigacyjny opiera się na technologii GNSS odpornej na zakłócenia, co ma kluczowe znaczenie w środowisku walki elektronicznej. PIRANA może działać zarówno w trybie zdalnego sterowania, jak i autonomicznie atakując cele oddalone 230 mil (370 km). Podczas testów przeprowadzonych w 2025 roku potwierdzono jej wysoką precyzję. Jednostka trafiła bezpośrednio w niewielki cel o długości zaledwie 3,5 metra.
Dron wzorowany na groźnej rybie. Odstrasza w grupie, po czym atakuje z zaskoczenia
Integracja z bezzałogowymi statkami powietrznymi uznawana jest jednak za najbardziej przełomowy element projektu. Podczas prób na pokładzie okrętu desantowego TCG Anadolu wykorzystano drona Bayraktar TB3, który przejął kontrolę nad jednostką i pełnił rolę przekaźnika sygnału. Dzięki temu operatorzy mogli sterować PIRANA poza linią widoczności, bez bezpośredniego połączenia radiowego.
PIRANA została zaprojektowana tak, aby mogła współpracować z innymi dronami w roju. W praktyce oznacza to, że część dronów może pełnić rolę wabików, przyciągając uwagę systemów obronnych przeciwnika, podczas gdy pozostałe jednostki atakują z różnych kierunków.
System jest już gotowy do wdrożenia w tureckiej marynarce wojennej, a kolejnym krokiem ma być integracja z łącznością satelitarną. Pozwoliłoby to na jeszcze większe wydłużenie zasięgu operacyjnego i prowadzenie uderzeń na znacznie większych dystansach.
Czytaj także:
- Turcja szykuje potężną broń. Ten pocisk może razić cele z 275 km
- Nagły ruch polskiego wojska. Trzy samoloty ruszyły do Turcji
- Bestia z Japonii w powietrzu. EC-2 może zakłócać radary wroga
Źródła: PolskieRadio24.pl/JL