Iran stawia warunki rozejmu. Chce prawa do myta od tankowców w cieśninie Ormuz

Zamknięcie amerykańskich baz w Zatoce Perskiej, zaprzestanie ataków Izraela na Hezbollah, zniesienie sankcji i wypłata reparacji oraz prawo do pobierania myta za przejście cieśniny Ormuz - to warunki, jakich chce Iran w zamian za zawieszenie broni w wojnie z USA - podał w środę "Wall Street Journal". Zdaniem rozmówców gazety, te warunki są nierealistyczne i śmieszne, zmniejszają jednocześnie szansę na porozumienie z USA. 

2026-03-25, 11:13

Iran stawia warunki rozejmu. Chce prawa do myta od tankowców w cieśninie Ormuz
Iran chce prawa do pobierania myta za przejście cieśniny Ormuz . Foto: Reuters

Iran stawia warunki rozejmu. "Nierealistyczne"

Poza tym wszystkim Teheran domaga się także gwarancji, że wojna nie zostanie wznowiona - przekazał nowojorski dziennik powołując się na informacje od osób zaznajomionych ze sprawą. Amerykańscy i arabscy rozmówcy "WSJ" ocenili żądania Iranu jako nierealistyczne i śmieszne. Uznali również, że stanowisko Teheranu powoduje, że porozumienie staje się jeszcze mniej prawdopodobne, niż przed rozpoczęciem wojny.

Dowiedz się więcej:

We wtorek amerykańskie źródła poinformowały, że Stany Zjednoczone przekazały Iranowi za pośrednictwem Pakistanu 15-punktowy plan zakończenia wojny. "New York Times" podał, powołując się na dwóch urzędników wtajemniczonych w sprawę, że plan obejmuje irański program pocisków balistycznych i program nuklearny.

Warunki rozejmu według Teheranu. Chce pobierać myto od statków

Ponadto - powiadomił portal Times of Israel - Iran domaga się nowych uregulowań, dzięki którym mógłby pobierać myto od statków przepływających przez cieśninę Ormuz. Tym szlakiem przed wojną transportowano około 20 proc. światowej ropy i gazu. Jednocześnie władze w Teheranie odmawiają negocjowania ograniczeń swojego programu rakietowego.

(PAP) (PAP)

Izraelska stacja telewizyjna Kanał 12 doprecyzowała, że amerykański plan zakładał również, że w Iranie nie byłby wzbogacany uran, a 450 kilogramów - uranu wzbogaconego wcześniej - do poziomu 60 proc. zostałoby przekazanych Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej. MAEA uzyskałaby również pełny dostęp do wszystkich irańskich instalacji, a zakłady jądrowe w Natanz, Isfahanie i Fordo zostałyby zdemontowane.

Buszehr, rakiety i regionalne milicje - warunki porozumienia z Iranem

Iran miałby zaprzestać finansowania, kierowania i uzbrajania swoich regionalnych sprzymierzeńców, do których należą Hezbollah, Hamas, Huti i proirańskie milicje na Bliskim Wschodzie. Cieśnina Ormuz pozostałaby wolnym korytarzem morskim. Program rakietowy Iranu zostałby ograniczony zarówno pod względem zasięgu, jak i liczby i mógłby być użyty wyłącznie do samoobrony.

W zamian za spełnienie amerykańskich wymogów zniesione zostałyby wszelkie nałożone na Iran sankcje. Waszyngton zapewniłby Teheranowi wsparcie w rozwoju cywilnego programu nuklearnego, w tym w produkcji energii elektrycznej w elektrowni jądrowej w Buszehr. Zostałby również usunięty tzw. mechanizm snapback, pozwalający na automatyczne przywrócenie sankcji.

Czytaj także: 

Na Bliskim Wschodzie trwa wojna, rozpoczęta 28 lutego atakami powietrznymi USA i Izraela na cele w Iranie.

Źródła: Polskie Radio/PAP/mbl

Polecane

Wróć do strony głównej