Ukraińcy pamiętają o zbrodni w Buczy. "Strach nie jest wyobrażeniem"

To nie tylko symboliczna data, ale konkretne przypomnienie, do czego prowadzi rosyjska okupacja - tak o rocznicy masakry cywilów w ukraińskiej Buczy mówi Adam Zawadzki, wolontariusz Fundacji "Dziękujemy za wolność". W rozmowie z Polskim Radiem przyznaje, że cztery lata po wydarzeniach w Buczy Ukraińcy wciąż przypominają o okropieństwach rosyjskiej agresji.

2026-03-28, 20:49

Ukraińcy pamiętają o zbrodni w Buczy. "Strach nie jest wyobrażeniem"
Dla Ukraińców zbrodnia w Buczy jest przypomnieniem, do czego prowadzi wojna. Foto: Sergei Grits/Associated Press/East News

Pamięć Buczy żywa w Ukrainie. "Strach nie jest wyobrażeniem"

- To, co świat zobaczył po wycofaniu rosyjskich wojsk [m.in. z Buczy], do dziś wyznacza sposób myślenia o tej wojnie dla Ukrainy i osób, które spotykamy - powiedział Adam Zawadzki.

Dodał, że to nie narracja ani propaganda, ale doświadczenie, które przekłada się na determinację do walki. - To tłumaczy emocje po stronie cywilów. Strach przed powtórzeniem Buczy nie jest wyobrażeniem. To scenariusz, który już się wydarzył - podkreślił.

Dowiedz się więcej:

Ponad 500 zabitych i rozstrzelanych

Władze Buczy szacują, że Rosjanie podczas okupacji miasta zabili ponad pół tysiąca osób. Rozstrzeliwali cywilów, część z nich wywieźli. Kilkudziesięciu mieszkańców wciąż uważa się za zaginionych. 31 marca obchodzona jest rocznica wyzwolenia miasta.

Podczas ostatnich działań charytatywnych na Ukrainie Adam Zawadzki brał udział w ewakuacji cywilów. Zagrożona była kobieta, która mieszkała w terenie frontowym i pomagała ukraińskim żołnierzom. Ona i jej mąż znaleźli schronienie u matki jednego z żołnierzy, któremu wcześniej pomagali.

Posłuchaj

Adam Zawadzki przypomina historię kobiety, której pomogli ukraińscy żołnierze (IAR) 0:28
+
Dodaj do playlisty

- To pokazuje prawdziwe oblicze wojny. Front to nie tylko liczby - to dramaty ludzi, którzy tracą wszystko i piękne gesty solidarności, które potrafią uratować życie tu i teraz - zaznaczył Adam Zawadzki.

Apteczka dla walczących na froncie

Pomocy ewakuowanej kobiecie udzielono przy współpracy z Fundacją "Auto Angel Lwów". Po raz kolejny Fundacja "Dziękujemy za wolność" w akcji "Apteczka dla Ukrainy" dowiozła pomoc medyczną dla walczących na froncie. W transporcie znalazła się też karma dla zwierząt, które zostały same w strefie wojny.

Wolontariusze cały czas pomagają ukraińskim cywilom (fot. Adam Zawadzki) Wolontariusze cały czas pomagają ukraińskim cywilom (fot. Adam Zawadzki)

Wolontariusze fundacji wspierają też m.in. mieszkańców Żytomierza. W poprzednich transportach dostarczano między innymi zabawki do przedszkola i ubrania na zimę.

Czytaj także: 

(PAP) (PAP)

Źródła: Polskie Radio/Mariusz Pieśniewski/mbl

Polecane

Wróć do strony głównej