Trafił do szpitala psychiatrycznego przez AI. Jak sztuczna inteligencja niszczy psychikę

Zaczął korzystać ze sztucznej inteligencji dla eksperymentu, a stracił oszczędności i trafił do szpitala psychiatrycznego. Holenderski pracownik sektora IT doznał urojeń współkształtowanych przez sztuczną inteligencję. 

2026-03-31, 11:34

Trafił do szpitala psychiatrycznego przez AI. Jak sztuczna inteligencja niszczy psychikę
Przez ChataGPT trafił do psychiatryka i stracił oszczędności. Foto: STRF/STAR MAX/IPx/Associated Press/East News

Doznał urojeń przez AI. Trafił do szpitala psychiatrycznego

Historię mieszkającego w Amsterdamie Dennisa Biesma opisał "The Guardian". Mężczyzna zaczął korzystać z ChatGPT pod koniec 2024 roku, z czasem coraz bardziej angażując się w rozmowy z chatbotem, do którego zwracał się per Eva. Wierzył. że razem z nią stworzy przełomowy biznes, dlatego zainwestował około 100 tys. euro. W kolejnych miesiącach kilkakrotnie był hospitalizowany psychiatrycznie. Próbował również popełnić samobójstwo. Przed sięgnięciem po sztuczną inteligencję, natomiast palił marihuanę. Co więcej, do pogorszonego stanu psychicznego niespełna 50-latka doszedł rozwód. 

Znana jest również historia, kiedy mężczyzna spędzał po 12, a niekiedy nawet 20 godzin dziennie na rozmowach z chatbotem. Korzystanie z ChataGPT zaczęło się u niego po otrzymaniu diagnozy cukrzycy. Obsesja związana z AI sprawiła, że mężczyzna znalazł się w kryzysie psychicznym. Zaginął, po czym odebrał sobie życie.

Sztuczna inteligencja sprzyja zaburzeniom psychicznym?

Psychiatra i badacz z King’s College London dr Hamilton Morrin określa takie sytuacje jako przypadki urojeń związanych z AI, podkreślając, że technologia nie jest tu jedynie przedmiotem przekonań, lecz aktywnym uczestnikiem ich współtworzenia. Jego zdaniem, chatboty mogą sprzyjać powstawaniu urojeń, ponieważ zostały zaprojektowane w taki sposób, aby podtrzymywać zaangażowanie odbiorcy i dostosowywać się do jego sposobu wypowiedzi. Finalnie system może niekiedy wzmacniać nierealistyczne interpretacje, zamiast je korygować. 

Badacz zwraca także uwagę na to antropomorfizacja, czyli skłonność człowieka do przypisywania maszynom cech ludzkich, na przykład: empatia, świadomość czy intencjonalność. Dodatkowo, jeżeli u danej osoby występuje izolacja społeczna lub ktoś jest podatny psychicznie, może mieć zaburzoną ocenę sytuacji. 

Niemniej jednak eksperci podkreślają, że dysponujemy obecnie zbyt małą wiedzą, aby formułować wnioski o bezpośrednim związku przyczynowym między korzystaniem z AI a wystąpieniem psychozy. Zdaniem badaczy, konieczne są dalsze badania, które umożliwiłyby określić skalę zjawiska, grupy podwyższonego ryzyka oraz rolę takich czynników, jak samotność, zażywanie substancji psychoaktywnych, epizody psychotyczne z przeszłości lub niski poziom wiedzy o działaniu sztucznej inteligencji.

Grupa wsparcia dla pokrzywdzonych przez AI?

W związku z ogromnym wpływem, jaki sztuczna inteligencja wywiera na ludzką psychikę, powstało Human Line Project, czyli grupa wsparcia dla osób, których życie zostało zaburzone po intensywnych kontaktach z chatbotami. Zebrane przez organizację relacje mają dotyczyć hospitalizacji, strat finansowych i rozpadu relacji rodzinnych, przy czym znaczna część zgłaszających osób wcześniej nie leczyła się psychiatrycznie.

Firmy technologiczne, w tym OpenAI, deklarują, że rozwijają mechanizmy mające ograniczać potwierdzanie urojeń, poprawiać wykrywanie sygnałów kryzysu psychicznego i kierować użytkowników do realnego wsparcia. Zdaniem badaczy, potrzebne są jednak nie tylko deklaracje producentów, ale także niezależne analizy oparte na danych klinicznych i obserwacjach rzeczywistych szkód.

Czytaj także:


Źródło: naukawpolsce.pl/theguardian.com


Polecane

Wróć do strony głównej