Tragedia w Szwajcarii. Lawina porwała snowboardzistę
Tragiczny finał snowboardowej wyprawy w szwajcarskich Alpach. 41-latek zginął pod masami śniegu w okolicy Sangernboden, stając się kolejną ofiarą najczarniejszego sezonu w Europie od dekady. Choć kalendarzowa wiosna w pełni, ratownicy ostrzegają: w górach wciąż jest skrajnie niebezpiecznie.
Adam Górczewski
2026-04-04, 17:48
Szwajcaria. Śmiertelny wypadek w Sangernboden
Do tragicznego zdarzenia doszło w rejonie Sangernboden na zachodzie Szwajcarii. W piątkowe popołudnie (3 kwietnia) lawina porwała 41-letniego snowboardzistę. W akcję ratunkową zaangażowano ratowników naziemnych oraz śmigłowiec. Mężczyznę udało się wydobyć spod śniegu, jednak nie dawał już oznak życia.
Służby ostrzegają, że mimo kończącego się sezonu zimowego, zagrożenie lawinowe w Alpach wciąż pozostaje realne. Na rozległych obszarach Szwajcarii i Austrii obowiązuje obecnie pierwszy, najniższy stopień alertów. Podobna sytuacja występuje również w Pirenejach.
Najtragiczniejszy sezon od 10 lat
Z danych Europejskiego Stowarzyszenia Służb Lawinowych (EAWS) wynika, że mijający sezon jest najtragiczniejszy od dekady. Od jesieni ubiegłego roku w lawinach na terenie Europy zginęło już 136 osób.
- Lawina porwała w Alpach grupę turystów. Są ofiary śmiertelne
- Spadło 8,4 metra śniegu. Meteorolodzy: czegoś takiego jeszcze nie było
Źródło: Adam Górczewski/Polskie Radio/nł