Zmasowany atak na Iran. Celem kluczowa wyspa w Zatoce Perskiej

Stany Zjednoczone zaatakowały cele wojskowe na irańskiej wyspie Chark - poinformował wiceprezydent USA J.D. Vance. Podkreślił, że uderzenia nie oznaczają zmiany strategii wobec Iranu i Waszyngton wciąż oczekuje odpowiedzi na postawione ultimatum. Termin mija w nocy czasu obowiązującego w Polsce.

2026-04-07, 16:06

Zmasowany atak na Iran. Celem kluczowa wyspa w Zatoce Perskiej
Eksplozja w Iranie. Foto: Reuters

Atak na wyspę Chark

Do ataku na cele na wyspie Chark leżącej w Zatoce Perskiej doszło we wtorek o poranku - przekazał Reutersowi anonimowo amerykański urzędnik. Zaznaczył, że niektóre z celów były już wcześniej atakowane. Związana z przemysłem naftowym infrastruktura nie została uszkodzona - przekazała agencja. W sumie amerykanie zaatakowali ponad 50 lokalizacji - wynika z informacji "Wall Street Journal".

Zaatakowanie wyspy Chark nie zmienia amerykańskiej strategii i USA wciąż liczą na to, że Teheran odpowie na postawione ultimatum - przekazał we wtorek w Budapeszcie wiceprezydent J.D. Vance. Termin na otwarcie cieśniny Ormuz i deklarację rezygnacji z programu nuklearnego, jaki dał Teheranowi Waszyngton, mija o godzinie 20 czasu amerykańskiego [o 3 w nocy czasu obowiązującego w Polsce - red.]. Jeśli Cieśnina Ormuz nie zostanie otwarta, Stany Zjednoczone mają być gotowe do bombardowania mostów i elektrowni w Iranie.

- Nie będziemy atakować infrastruktury energetycznej i naftowej dopóki Irańczycy albo nie zaproponują czegoś, co możemy poprzeć, albo nie złożą jakiejkolwiek propozycji - przekazał J.D. Vance. - Nie sądzę, by wiadomości z wyspy Chark oznaczały zmianę w strategii albo w podejściu (do Iranu) prezydenta USA Donalda Trumpa - oświadczył wiceprezydent USA. 

Iran odrzucił propozycję 45-dniowego zawieszenia broni, domagając się trwałego zakończenia wojny, a Biały Dom uznał regionalną propozycję pokojową za niewystarczającą.

Trump zapowiada śmierć cywilizacji, Iran wzywa społeczeństwo do reakcji

Prezydent USA napisał na platformie TruthSocial, że "dzisiaj zginie cała cywilizacja". W związku z tym władze w Teheranie wzywają obywateli do tworzenia wokół elektrowni "ludzkich łańcuchów dla lepszej przyszłości". Z takim apelem do ludzi młodych, studentów, artystów i nauczycieli zwrócił się Alireza Rahimi, irański minister do spraw młodzieży.

Prezydent Donald Trump zapowiedział we wtorek, że "jeszcze dziś" rozstrzygnie się dalszy rozwój sytuacji, sugerując możliwość "całkowitej zmiany reżimu" w Iranie. We wtorek ataki objęły także mosty i linie kolejowe w całym kraju. Izrael ostrzegł obywateli, by unikali pociągów i torów kolejowych, a Straż Rewolucyjna Iranu zagroziła atakami na infrastrukturę energetyczną USA i sojuszników.

Czytaj także: 

Źródła: Polskie Radio/Reuters/mbl

Polecane

Wróć do strony głównej