Iran odrzuca ultimatum Trumpa. "Pogrążeni w bagnie"
Władze Iranu odrzuciły ultimatum Donalda Trumpa i zapowiedziały, że cieśnina Ormuz "nigdy nie powróci do dawnego stanu". Dodały też, że eskalacja ze strony USA "zmieni region w piekło" i pogrąży siły USA i Izraela "w bagnie". Otwarcia cieśniny Ormuz pod groźbą eskalacji działań, zażądał w niedzielę wieczorem prezydent USA.
2026-04-06, 11:15
Iran odpowiada Trumpowi. "Cieśnina Ormuz nie powróci"
Marynarka wojenna irańskiego Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) zapowiedziała w niedzielę wieczorem w mediach społecznościowych, że jest w trakcie finalizowania przygotowań operacyjnych do planu zaprowadzenia "nowego porządku w Zatoce Perskiej".
Wpis sugeruje, że Iran nie zamierza negocjować z Amerykanami, którzy chcą odblokowania jednego z najważniejszych szlaków morskich świata. Ultimatum postawione przez prezydenta USA zakłada pełne otwarcie Cieśniny Ormuz - także dla jednostek pływających pod banderami Stanów Zjednoczonych i Izraela. Władze w Teheranie uznają je za wrogie. "Cieśnina Ormuz nigdy nie powróci do dawnego stanu, zwłaszcza dla Ameryki i Izraela" - przekazał, powołując się na wpis, portal brytyjskiej stacji Sky News.
Ultimatum Trumpa. "Otwórzcie tę pier... cieśninę"
W niedzielę Trump zapowiedział na platformie Truth Social, że Iran ma jeszcze 48 godzin - mija we wtorek wieczorem - na zawarcie porozumienia albo otwarcie cieśniny Ormuz. Zagroził też, że jeśli tego nie zrobi w wyznaczonym czasie, to straci elektrownie i mosty. "Wtorek będzie Dniem Elektrowni i Dniem Mostów w jednym. Czegoś takiego jeszcze nie było. Otwórzcie tę pier... cieśninę, wy szaleni dranie, albo będziecie żyli w piekle" - głosi niedzielny wpis Trumpa na Truth Social. Termin upływa w nocy z wtorku na środę (o godz. 2 czasu polskiego).
Dowództwo irańskich sił zbrojnych ostrzegło w odpowiedzi, że dalsza eskalacja wojny przez USA i Izrael zamieni cały region w piekło. - Iluzja pokonania Islamskiej Republiki Iranu zamieniła się w bagno, w którym się pogrążycie - oświadczył rzecznik centralnego dowództwa irańskiej armii.
Juany lub kryptowaluty za przejście cieśniny Ormuz. Nowy pomysł Iranu
Po rozpoczęciu przez USA i Izrael wojny z Iranem 28 lutego władze w Teheranie zablokowały Ormuz - ważny dla arabskich krajów Zatoki Perskiej morski szlak eksportu ropy naftowej i gazu ziemnego. W ubiegłym tygodniu media, w tym dziennik "New York Times", informowały, że irański parlament pracuje nad ustawą mającą narzucić opłaty statkom przepływających przez Ormuz.
Ustawa miałaby potwierdzać "niezależność, kontrolę i nadzór" Iranu nad kluczową dla światowego handlu cieśniną. Należność miałaby być uiszczana z pominięciem tradycyjnego systemu finansowego - w chińskich juanach lub kryptowalutach. Armatorzy planujący przeprawienie się przez cieśninę mieliby kontaktować się z firmą brokerską powiązaną z IRGC.
Cieśnina, stanowiąca najwęższy punkt Zatoki Perskiej, leży na wodach terytorialnych Iranu i Omanu, ale zgodnie z prawem międzynarodowym jest traktowana jako międzynarodowy szlak wodny - przypomniał "New York Times". Iran nigdy nie ratyfikował dotyczących tego dokumentów.
(PAP) W ostatnich dniach irańskie władze stopniowo wydawały pozwolenia na bezpieczne przejście przez cieśninę jednostkom pływającym pod banderami m.in. Omanu, Francji i Iraku. Teheran wykorzystuje sytuację regionie, aby wywierać polityczny nacisk także na sojuszników Stanów Zjednoczonych.
Czytaj także:
- Nagle pojawił się plan dla Iranu i USA. Stawką jest cieśnina Ormuz
- Ważny sygnał dla świata. Japoński tankowiec przepłynął przez Ormuz
- Iran chce zrobić z 12-latków "mięso armatnie". Szokujące doniesienia
Źródła: Polskie Radio/PAP/mbl