Naukowcy znaleźli nowy "złoty standard". Tak czystej gwiazdy jeszcze nie było

Amerykańscy naukowcy odkryli najczystszą znaną gwiazdę we wszechświecie. Czerwony olbrzym, który przywędrował do Drogi Mlecznej, jest także jedną z najstarszych gwiazd. Astronomowie szacują, ze powstała zaledwie kilka miliardów lat po Wielkim Wybuchu.

2026-04-10, 13:00

Naukowcy znaleźli nowy "złoty standard". Tak czystej gwiazdy jeszcze nie było
Nowodkryta gwiazda to czerwony gigant, młodszy od wszechświata o zaledwie kilka miliardów lat (fot. ilustracyjna). Foto: ESA/Garrelt Mellema (Leiden University, the Netherlands)

Gwiazdy dały początek wszechrzeczy. Im młodsze, tym bogatszy skład

Wszechświat powstał po Wielkim Wybuchu - to jasne. Powstała wtedy gorąca, mętna zupa przeróżnych cząstek, która zaczęła się błyskawicznie rozszerzać i ochładzać, a także scalać do wodoru i helu. Z czasem, po kilkuset milionach lat, niektóre z plam okazały się na tyle gęste, że zapadły się pod wpływem własnej grawitacji tworząc tzw. gwiazdy I generacji - zbudowane wyłącznie z wodoru i helu.

Dowiedz się więcej:

Te gwiazdy szybko spalały się całkowicie i eksplodowały, produkując nowe pierwiastki. Z pozostałości gwiazd I generacji powstały także nowe gwiazdy - tzw. II generacji, zawierające nie tylko wodór i tlen, ale także domieszki innych pierwiastków. - Wszystkie cięższe pierwiastki we wszechświecie, które astronomowie nazywają metalami, powstały w wyniku procesów gwiezdnych - powiedział astrofizyk Alexander Chi cytowany przez "Nature Astronomy". Wskazał na reakcje fuzji zachodzące wewnątrz gwiazd, eksplozje supernowych i kolizje między bardzo gęstymi gwiazdami.

Z każdym kolejnym zderzeniem gwiazd lub ich eksplozją, ilość powstających metali była coraz większa. Praktycznie więc "czyste" gwiazdy, zawierające bardzo niewielkie domieszki pierwiastków innych niż wodór i hel, należą do rzadkości, ale też dają wgląd we wczesną historię wszechświata. Jedną z takich kosmicznych "perełek" namierzyli w Drodze Mlecznej badacze pod wodzą Alexandra Chi Uniwersytetu Chicago.

Nowa-stara gwiazda odkryta w Drodze Mlecznej. "Złoty standard"

Odkryta dzięki współpracy obserwatorium w Las Campanas w Chile i Apache Point Observatory w Nowym Meksyku w USA SDSS J0715-7334 to nowy złoty standard czystości gwiazdy - zawiera mniej niż 0,005 proc. pierwiastków, które obecne są w Słońcu, czyli o połowę mniej niż poprzedni rekordzista. Do tego nowo odkryta gwiazda ma niezwykle mało żelaza i węgla - około 40 razy mniej niż poprzednia najczystsza gwiazda.

Naukowcy prowadzą teraz kolejne badania nad SDSS J0715-7334, licząc na zdobycie więcej wiedzy o historii wszechświata i zmianach, jakie wyszły w sposobie formowania się gwiazd w ciągu kolejnych eonów. Na razie wiadomo, że nowoodkryty czerwony olbrzym powstał kilka miliardów lat po Wielkim Wybuchu i został wciągnięty do Drogi Mlecznej po tym - jego orbita wskazuje, że przywędrował z okolic Wielkiego Obłoku Magellana.

Tak (mniej więcej) mogła wyglądać wędrówka "najczystszej gwiazdy" do Drogi Mlecznej - obiekty nie są w tej samej skali (opr. Navid Marvi/Carnegie Science) Tak (mniej więcej) mogła wyglądać wędrówka "najczystszej gwiazdy" do Drogi Mlecznej - ciała niebieskie nie są w tej samej skali (opr. Navid Marvi/Carnegie Science)

Obecnie znajduje się około 80 tys. lat świetlnych od Słońca. Jego masa szacowana jest na około 29 mas Słońca, a temperatura na powierzchni sięga 4700 Kelwinów (dla porównania - Słońce osiąga około 5800 K). 

Czytaj także: 

Źródła: "Nature Astronomy"/Polskie Radio/mbl

Polecane

Wróć do strony głównej