Orban wygrywa korespondencyjnie. System budzi jednak kontrowersje

Węgierskie Krajowe Biuro Wyborcze zakończyło liczenie wszystkich głosów oddanych korespondencyjnie. Zgodnie z wcześniejszymi prognozami, wyraźne zwycięstwo odniósł Fidesz Viktora Orbana.

Piotr  Piętka

Piotr Piętka

2026-04-17, 13:09

Orban wygrywa korespondencyjnie. System budzi jednak kontrowersje
Viktor Orban. Foto: Reuters

Fidesz dominuje w głosowaniu korespondencyjnym

Spośród około 360 tys. głosów oddanych korespondencyjnie ponad 280 tys., czyli blisko 84 proc., przypadło na ugrupowanie, które w głosowaniu krajowym poniosło porażkę. Eksperci zwracają uwagę, że cztery lata temu jedynie 5 proc. takich głosów nie trafiło do Fideszu.

Jednocześnie, ze względu na wysoką frekwencję ogólną, głosy korespondencyjne mają ograniczony wpływ na ostateczny wynik i stanowią nieco ponad 6 proc. wszystkich oddanych głosów.

Kontrowersje wokół głosowania korespondencyjnego - system przyjazny wybranym?

Głosowanie korespondencyjne na Węgrzech od lat budzi kontrowersje. Prawo do tej formy udziału w wyborach mają osoby nieposiadające zameldowania na terytorium kraju. W praktyce dotyczy to głównie Węgrów zamieszkujących obszary dawnego Królestwa Węgier, którym rząd Viktora Orbana przyznał obywatelstwo oraz możliwość głosowania korespondencyjnego.

Z kolei emigranci przebywający w państwach Europy Zachodniej muszą oddawać głosy w sposób tradycyjny - w placówkach dyplomatycznych.

Czytaj także:

Źródło: Polskie Radio/Piotr Piętka/nł

Polecane

Wróć do strony głównej