20 tysięcy Rosjan ruszy na Donbas. Putin dał armii deadline do września

Rosja ma w planach zdobycie Donbasu do końca września i dlatego dodatkowo kieruje tam 20 tysięcy żołnierzy - donosi ukraiński wywiad. Jednak Ukraina zatrzymuje skutecznie ofensywę wiosenną. Armia Rosji wciąż zaciekle atakuje w obwodzie donieckim oraz na północy obwodów sumskiego i charkowskiego.

2026-04-19, 12:29

20 tysięcy Rosjan ruszy na Donbas. Putin dał armii deadline do września
W planie Rosji jest zdobycie Donbasu do września. Foto: Telegram/24. Samodzielna Brygada Zmechanizowana im. Króla Daniela
Czytaj także:

Ukraina zatrzymuje ofensywę Rosji

Siły Zbrojne Ukrainy przeprowadzają kontrataki, skutecznie powstrzymując rosyjską ofensywę w obwodzie donieckim i innych regionach - wynika z analiz Instytutu Studiów nad Wojną. Tak wygląda sytuacja dzisiaj. Wiadomo jednak, że  Rosja chce wykorzystać rezerwy strategiczne do przejęcia Donbasu - mówił o tym kilka dni temu Wadym Skibicki, przedstawiciel Głównego Zarządu Wywiadowczego Ministerstwa Obrony Ukrainy (HUR). Wkrótce wyśle na Donbas dodatkowo 20 tysięcy wojskowych. Według HUR Rosja zamierza opanować cały Donbas do września. Szacuje się, że na froncie generalnie znajduje się obecnie około 680 000 rosyjskich żołnierzy.

20 tysięcy żołnierzy to zaledwie 20 dni walk - zauważa jednak obserwator wojskowy Denis Popowycz w wywiadzie dla Kanału 24. Dziennie ginie lub zostaje rannych około tysiąca Rosjan. Ekspert ocenia, że Rosjanie  nie mają wystarczających zasobów i nie zdobędą Donbasu do końca września. Według niego taktyczne postępy w niektórych kierunkach są możliwe, ale całkowita okupacja regionu to mrzonka. Możliwe są taktyczne natarcia na Kostiantyniwkę, Dobropile lub podejścia w kierunku na Słowiańsk i Kramatorsk.

Rosjanie nie ustępują i szukają nowych sposobów uzyskania przewagi. Wasyl Denisiuk, rzecznik 66. Samodzielnej Brygady Strzelców Mścisławskich Chorobry, poinformował Kanał 24 o nowej taktyce: Rosjanie próbują rozproszyć ataki na całym obszarze, za który odpowiada dana jednostka, by "rozwodnić" jej siły

Działania Rosjan na dwóch głównych kierunkach

Instytut Studiów nad Wojną pisze, że ofensywa Rosji jak dotąd nie przynosi rezultatów. Rosjanie prowadzą obecnie dodatkowo ataki na północy obwodu sumskiego, ale nie udało im się przejąć kontroli nad żadnymi wsiami regionu. Rosja chciałaby docelowo utworzyć tam strefę buforową.

Jednocześnie siły ukraińskie powstrzymują ofensywę i przeprowadzają kontrataki w obwodach charkowskim i donieckim. ISW pisze, że siły rosyjskie posunęły się w obszarze taktycznym w rejonie Kostiantyniwki - jednej z "bram Donbasu". Wojska Rosji przeprowadziły atak bombami szybującymi FAB-3000 na miasto Kostiantyniwkę. FAB-3000 M-54 to radziecka, 3-tonowa lotnicza bomba odłamkowo-burząca o ogromnej sile niszczącej. Używana była wcześniej w Afganistanie. Jej produkcja została wznowiona w 2024 roku. Waży blisko 3000 kg, z czego około 1400 kg stanowi materiał wybuchowy. 

Czytaj także:

Źródło: Kanal 24/ArmyInform/Facebook/ 24tv.ua/inne

Polecane

Wróć do strony głównej