Kreml stawia na większą ochronę Władimira Putina. "Ryzyko spisku i zamachu"
Kreml znacząco wzmacnia ochronę Putina w odpowiedzi na rosnące obawy przed zamachem i destabilizacją wewnętrzną. Wprowadzono szereg restrykcji i nadzoru, a raport ostrzega także przed "ryzykiem spisku" w elitach rosyjskich.
2026-05-04, 10:30
Kreml zaostrza środki bezpieczeństwa wokół Putina
Władze na Kremlu znacząco zwiększyły poziom ochrony Władimira Putina i, jak wynika z ustaleń europejskiej agencji wywiadowczej, do których dotarła CNN, decyzja ta jest reakcją na rosnące obawy przed zamachem oraz możliwą destabilizacją wewnętrzną. Z raportu wynika, że rozbudowano system nadzoru obejmujący nie tylko samego prezydenta, ale również jego najbliższe otoczenie. Wprowadzono nowe procedury bezpieczeństwa po serii zabójstw wysokich rangą wojskowych, co dodatkowo wzmocniło atmosferę niepewności w rosyjskich elitach.
Zaostrzone zasady objęły codzienne funkcjonowanie osób pracujących z Putinem. Kucharze, ochroniarze i fotografowie nie mogą korzystać z transportu publicznego, a osoby spotykające się z prezydentem przechodzą podwójne kontrole. Dodatkowo najbliżsi współpracownicy mogą używać wyłącznie telefonów pozbawionych dostępu do internetu. Ograniczono liczbę miejsc, które odwiedza Putin, rezygnując m.in. z pobytów w rezydencjach poza Moskwą. W 2026 r. Putin nie pojawił się również w żadnej jednostce wojskowej, choć wcześniej były to regularne wizyty. Jednocześnie Kreml publikuje wcześniej nagrane materiały z jego udziałem, by utrzymać wrażenie stabilności.
Narastające napięcia i "ryzyko zamachu stanu"?
Według raportu, od początku marca 2026 r. "Kreml i Władimir Putin obawiają się zarówno możliwych wycieków poufnych informacji, jak i ryzyka spisku lub próby zamachu stanu". Szczególne obawy budzi możliwość wykorzystania dronów do przeprowadzenia ataku na przedstawicieli elit politycznych. Wśród osób pojawiających się w kontekście potencjalnych napięć wymieniono byłego ministra obrony Siergieja Szojgu. W raporcie zaznaczono, że "jest on narażony na ryzyko zamachu stanu, bo nadal ma duży wpływ na najwyższe dowództwo wojskowe".
Istotnym sygnałem zmian w układzie sił było także zatrzymanie jego współpracownika Rusłana Czalikowa. Jak podkreślono w raporcie, było to "naruszenie niepisanych porozumień dotyczących wzajemnej ochrony wśród elit, osłabiające pozycję Szojgu i zwiększające prawdopodobieństwo, że on sam może stać się przedmiotem postępowania sądowego". Jak wskazały rosyjskie władze, Czalikow został zatrzymany pod zarzutami defraudacji, prania pieniędzy i korupcji.
- Pierwsza taka akcja Rosjan. Użyli drona przechwytującego STING
- Zełenski ogłasza sukces Ukrainy. Okręt pełen "Kalibrów" ustrzelony
- Potężny atak dronów na Moskwę. Trafiony luksusowy wieżowiec
Źródło: CNN/tw