Śmiertelny wirus szaleje na wycieczkowcu. Nowe informacje o jednej z ofiar
Trzecia ofiara wirusa ze statku wycieczkowego Hondius to obywatel Niemiec - poinformował rzecznik firmy Oceanwide Expeditions, do której należy statek. Wycieczkowiec jest zacumowany u wybrzeży Wysp Zielonego Przylądka, które nie zgodziły się na jego wejście do portu.
2026-05-04, 15:27
Wirus na wycieczkowcu Hondius. Trzy osoby nie żyją
W oświadczeniu napisano, że zakażenie hantawirusem potwierdzono na razie jedynie u Brytyjczyka leczonego w Republice Południowej Afryki oraz że statek rozważa dopłynięcie do Las Palmas lub Teneryfy w celu wyokrętowania. Wcześniej podano, że trwają przygotowania do ewakuacji chorych pasażerów drogą powietrzną.
Do zakażenia groźnym wirusem doszło w trakcie rejsu Hondiusa z Argentyny do Republiki Zielonego Przylądka. Służby sprawdzają, czy źródłem zakażeń był hantawirus przenoszony przez gryzonie. W dochodzenie włączyła się WHO, która oświadczyła, że współpracuje z zaangażowanymi krajami w zapewnieniu opieki medycznej i ewakuacji.
Hantawirus na statku. Co wiadomo?
W trakcie rejsu pasażerowie zaczęli nagle chorować. W ciągu kilku dni ich stan wyraźnie się pogorszył - pojawiła się u nich wysoka gorączka, silne osłabienie i problemy z oddychaniem. Na pokładzie próbowano im pomóc, jednak w najcięższych przypadkach to nie wystarczyło. Trzy osoby zmarły w trakcie rejsu, zanim możliwa była ich ewakuacja.
Najciężej chory brytyjski pasażer trafił do szpitala w Johannesburgu w Republice Południowej Afryki. Został przewieziony na oddział intensywnej terapii, jest w stanie krytycznym.
Czym jest hantawirus?
Hantawirus to rzadki, ale groźny wirus przenoszony przez gryzonie. W ciężkich przypadkach może on prowadzić do niewydolności oddechowej i śmierci.
Źródła: Polskie Radio/Reuters