5 lat więzienia za okazywanie wiary. To ulubiony kierunek Polaków
Sąd w Egipcie skazał chrześcijanina na więzienie i pracę przymusową za publikowanie treści religijnych w internecie. Organizacje praw człowieka mówią o poważnym naruszeniu wolności słowa i wyznania.
2026-05-04, 18:40
Publikował o wierze w internecie. Trafił do więzienia
Sąd w Egipcie skazał koptyjskiego chrześcijanina 37-letniego Augustinosa Samaana, doktora religioznawstwa, na pięć lat więzienia oraz pracę przymusową. Mężczyzna został zatrzymany w 2025 roku. Prowadził kanał na YouTube, który obserwowało ponad 100 tysięcy subskrybentów, gdzie opowiadał o chrześcijaństwie i wyjaśniał nauki Kościoła.
Prokuratura oskarżyła go o "niewłaściwe wykorzystanie mediów społecznościowych" oraz "pogardę dla religii". Wyrok zapadł na podstawie egipskiego kodeksu karnego, w tym przepisów dotyczących bluźnierstwa.
Reakcja organizacji praw człowieka. Nieprawidłowości podczas postępowania?
Sprawa spotkała się z ostrą reakcją organizacji ADF International. Jej przedstawiciele podkreślają, że skazanie za pokojowe wyrażanie wiary stanowi naruszenie podstawowych praw człowieka.
- Ściganie Augustinosa za pokojowe wyrażanie opinii stanowi wyraźne naruszenie wolności wyznania. Dzielenie się treściami religijnymi w internecie nigdy nie powinno prowadzić do sankcji karnych - zaznaczyła Kelsey Zorzi z ADF International.
Obrona wskazuje również na poważne nieprawidłowości w przebiegu postępowania. Według jej relacji jedna z rozpraw odbyła się bez powiadomienia prawników, a dostęp do akt sprawy był ograniczony. Mimo to sąd apelacyjny podtrzymał wyrok, a skazany złożył kolejne odwołanie.
Sprawa Samaana nie jest odosobniona. Rząd kontroluje chrześcijan
Organizacje broniące praw człowieka wskazują, że rząd egipski w coraz większym stopniu monitoruje aktywność online chrześcijan i innych mniejszości religijnych, a coraz więcej osób trafia do więzienia tylko za to, że wyrażają swoją wiarę w mediach społecznościowych. Dotyczy to zarówno konwertytów, jak i zwykłych użytkowników mediów społecznościowych.
Chrześcijanie stanowią w Egipcie około 10-15 proc. społeczeństwa, większość należy do Koptyjskiego Kościoła Ortodoksyjnego. Choć konstytucja formalnie gwarantuje wolność wyznania, według obserwatorów jej stosowanie w praktyce budzi poważne wątpliwości.
- Izrael plądruje domy Libańczyków. "Nikt się z tym nie kryje"
- Trump ogłosił nową operację w cieśninie Ormuz. "Dla dobra Iranu"
- Tuapse na granicy katastrofy ekologicznej. Władze to ukrywają
Źródła: PolskieRadio24.pl/ADF International/KZ