Zmasowany atak dronów na Rosję. Płonie rafineria pod Petersburgiem
Zmasowany atak dronów na terytorium Rosji - w płomieniach stanęła strefa przemysłowa w mieście Kirisze pod Petersburgiem. Według oficjalnych komunikatów rosyjska obrona przeciwlotnicza miała strącić w nocy blisko 300 bezzałogowców.
2026-05-05, 08:19
Atak ukraińskich dronów na Kirisze. Wybuchł pożar
Jak poinformował gubernator obwodu leningradzkiego Aleksander Drozdienko na Telegramie, w strefie przemysłowej miasta Kirisze doszło do pożaru po nocnych atakach dronów.
Z przekazanych informacji wynika, że uderzenia bezzałogowych maszyn były częścią szerszej operacji wymierzonej w różne regiony Rosji. Według rosyjskiego Ministerstwa Obrony, w ciągu jednej nocy systemy obrony powietrznej zestrzeliły 289 ukraińskich dronów nad terytorium kraju.
Do akcji gaśniczej natychmiast skierowano służby ratunkowe. Na miejscu pracowali specjaliści z Ministerstwa ds. Sytuacji Nadzwyczajnych oraz strażacy z obwodu leningradzkiego. Ogień udało się opanować, a według dostępnych informacji nikt nie ucierpiał w wyniku ataku.
Jak podaje Reuters, rafineria Kirishinefteorgsintez, należąca do największych zakładów tego typu w Rosji, przerobiła w 2024 roku 17,5 mln ton ropy naftowej, czyli około 350 tys. baryłek dziennie. Oznacza to, że odpowiadała za 6,6 proc. całkowitego przerobu ropy w kraju.
- Bezterminowy rozejm Ukrainy? Odpowiedź na rosyjskie zawieszenie broni
- Putin zastawia pułapkę na Zełenskiego? "Pretekst do wojny totalnej"
- Więcej Rosjan ginie, niż trafia na front. Putin ma poważny problem
Źródło: Polskie Radio/Reuters/nł