Hantawirus. Koniec rejsu MV Hondius. Polski kapitan dziękuje za cierpliwość

Statek MV Hondius, na którym wybuchła epidemia hantawirusa, zawinie dzisiaj do portu w Rotterdamie. Na pokładzie podróżuje 25 członków załogi i dwóch lekarzy. Wszyscy zostaną objęci kwarantanną.

2026-05-18, 07:36

Hantawirus. Koniec rejsu MV Hondius. Polski kapitan dziękuje za cierpliwość
Wkrótce wycieczkowiec Hondius zacumuje w Rotterdamie . Foto: Reuters

MV Hondius zawinie do Rotterdamu

Statek ma przypłynąć dziś między 10:00 a 12:00. Zarząd portu podał, że teren wokół molo Caland Pier 7 będzie zamknięty, a w okolicznych obiektach lekarze zbadają 25 członków załogi i dwuosobowy zespół medyczny. Następnie wszyscy zostaną objęci sześciotygodniową kwarantanną. Czterech Holendrów może odbyć ją w swoich domach. Osoby pochodzące z Filipin, Ukrainy, Rosji i Polski mają być zakwaterowane w kontenerach mieszkalnych na terenie portu.

Kapitan podziękował za cierpliwość. "Ostatnie tygodnie były dla nas trudne"

Statek zostanie następnie dokładnie wyczyszczony i zdezynfekowany. Na razie służby ustalają szczegóły całego procesu z wysoko wyspecjalizowaną firmą, która się tym zajmie. Kapitan jednostki Jan Dobrogowski w wiadomości opublikowanej wcześniej na stronie internetowej linii Oceanwide podziękował pasażerom i członkom załogi. "Ostatnie tygodnie były dla nas trudne. Ale to, co mnie najbardziej wzruszyło to cierpliwość, dyscyplina i życzliwość" - pisał Polak w komunikacie. 

Trzy zgony na pokładzie wycieczkowca

Na pokładzie statku MV Hondius zmarły trzy osoby. U dwóch z nich potwierdzono zakażenie hantawirusem. Światowa Organizacja Zdrowia potwierdziła co najmniej 9 zakażeń związanych z rejsem statku. Wirus rozprzestrzenia się w kolejnych krajach Europy i za oceanem. W niedzielę potwierdzono pierwszy przypadek w Kanadzie. 

Czytaj także: 

Źródła: Polskie Radio/JL 

Polecane

Wróć do strony głównej