more_horiz
Wiadomości

"Europa nie wróci do rosyjskiego gazu". Doradca prezydenta Zełenskiego o skutkach sankcji

Ostatnia aktualizacja: 10.05.2022 11:48
Kiedy Europa przestanie importować rosyjską ropę i gaz, to - nawet jeśli wojna się skończy - nie wróci już do poprzedniego układu - ocenił we wtorek doradca prezydenta Wołodymyra Zełenskiego, Mychajło Podolak.
Import gazu i ropy z Rosji jest jedną z form wsparcia Kremla, którą zatrzymać mają sankcje UE.
Import gazu i ropy z Rosji jest jedną z form wsparcia Kremla, którą zatrzymać mają sankcje UE.Foto: shutterstock.com/Mircea Moira

"Ropa i gaz to jedyne, co Moskwa (poza wojną) eksportuje. Gdy Europa zmieni dostawcę, nie wróci do poprzedniego (niezależnie od tego, czy wojna się skończy). Dla świata Rosja jest krajem nieprzewidywalnym, z którym nie ma możliwości budowania długoterminowych projektów" - podkreślił Podolak we wpisie na Twitterze.

"Trzy miesiące temu Kreml miał Nord Stream 2. Za 10 lat jedynym możliwym sposobem powrotu rosyjskiej ropy na rynek europejski będzie sprzedaż przez Tatarstańską Republikę Ludową. Czy nadal wszystko idzie zgodnie z planem?" - pytał retorycznie prezydencki doradca.

Wtorek jest 76. dniem wojny na Ukrainie. Wojska rosyjskie nieustannie prowadzą działania ofensywne na wschodzie UkrainyW ciągu poprzedniej doby w obwodzie donieckim i ługańskim wojska ukraińskie miały odeprzeć piętnaście ataków Rosjan, niszcząc przy tym jeden system rakiet przeciwlotniczych, 9 czołgów, 3 systemy artyleryjskie, 25 bojowych wozów opancerzonych i trzy pojazdy kołowe.

Czytaj również:

pg

Zobacz także

Zobacz także