Ukraina nazywana była spichlerzem świata - żywność z tego kraju docierała na Bliski Wschód, czy do Afryki. Przed wojną eksport odbywał się poprzez porty na Morzu Czarnym, które zablokowała Rosja. Komisarz do spraw transportu Adina Valean podkreśla, że zagraża to ogólnoświatowemu bezpieczeństwu żywnościowemu i istnieje pilna potrzeba ustanowienia innych szlaków.
- 20 milionów ton zboża musi być wywiezione z Ukrainy przed upływem trzech miesięcy. Przed nami gigantyczne wyzwanie - mówiła unijna komisarz.
W ukraińskich silosach miliony ton zboża
Na przejściach granicznych z Unią po stronie ukraińskiej czekają na odprawę tysiące wagonów i samochodów ciężarowych. Średni czas oczekiwania to 16 dni, ale dochodzi nawet do 30. Jeszcze więcej zboża czeka na eksport w ukraińskich silosach. Wyzwaniem - jak podkreśla Komisja - są różne szerokości torów na Ukrainie i w unijnych krajach, więc większość towarów musi być przeładowania na samochody ciężarowe lub wagony pasujące do standardowej szerokości torów. A to czasochłonny proces.
00:24 11735828_1.mp3 KE chce ułatwić eksport zboża z Ukrainy na światowe rynki (IAR)
Plan Komisji zakłada udostępnienie przez unijne kraje dodatkowego towarowego taboru kolejowego, unijnych portów i statków oraz samochodów ciężarowych. Zdaniem Brukseli ukraińskie transporty z żywnością powinny być traktowane priorytetowo. By ułatwić koordynację, Komisja utworzy platformę logistyczną, by kraje wyznaczyły punkty kontaktowe. Natomiast by zachęcić unijne państwa do działania, Komisja ma zbadać możliwości wprowadzenia dodatkowych gwarancji finansowych.
Rosja i Ukraina są ważnymi producentami żywności. Około jednej trzeciej globalnego eksportu pszenicy pochodzi z tych krajów (opr. Adam Ziemienowicz/PAP)
Czytaj także:
Oglądaj całodobowy przekaz z Ukrainy w streamingu portalu PolskieRadio24.pl:
ASP