more_horiz
Wiadomości

Ostrzał rosyjskiego miasta, są zabici. Sprawcę wskazały znalezione części rakiety

Ostatnia aktualizacja: 03.07.2022 16:41
Doradca ministra spraw wewnętrznych Ukrainy Anton Heraszczenko poinformował, że w rosyjskim mieście Biełgorod, gdzie doszło do kilku eksplozji, znaleziono części rosyjskiego zestawu rakietowego. - Ukraina nie posiada rakiet przeciwlotniczych Pancyr - oświadczył doradca ministra. 
Doradca szefa MSW Ukrainy:  Biełgorod ostrzelano z rosyjskich zestawów rakietowych
Doradca szefa MSW Ukrainy: Biełgorod ostrzelano z rosyjskich zestawów rakietowychFoto: Shutterstock/ID1974/Telegram

"W Biełgorodzie znaleziono części zestawu rakietowego Pancyr, który jest na uzbrojeniu armii rosyjskiej" - napisał Anton Heraszczenko na komunikatorze Telegram. W jego ocenie Rosjanie "sami ostrzelali własne domy".

Doradca ministra odniósł się do opublikowanego w mediach zdjęcia pocisku, który utknął w murze uszkodzonego domu mieszkalnego. Podkreślił, że "obserwatorzy" są zgodni co do tego, że jest to zestaw rakietowy Pancyr, który jest częścią uzbrojenia armii rosyjskiej. 

Zdjęcie części pocisku opublikował lokalny kanał "Zhest_Belgorod" na Telegramie. Podano, że pocisk został znaleziony w murze budynku przy ulicy Narodny Bulwar. Ukraiński ekspert Ołeh Żdanow powiedział  niezależnemu rosyjskiemu portalowi Insider, że na zdjęciu widać część rakiety z zestawu Pancyr.

Ofiary śmiertelne

Tymczasem ministerstwo obrony Rosji oświadczyło, że Biełgorod został ostrzelany przez siły ukraińskie trzema rakietami Toczka U, które zostały strącone przez obronę przeciwlotniczą, a szczątki jednego z pocisków spadły na dom mieszkalny.

Gubernator obwodu biełgorodzkiego Wiaczesław Gładkow poinformował wcześniej w niedzielę, że w mieście doszło do eksplozji, w której zginęły trzy osoby. Potem gubernator przekazał, że liczba zabitych wzrosła do czterech, a trzy osoby spośród ofiar śmiertelnych były obywatelami Ukrainy.

Czytaj także:

es

Zobacz także

Zobacz także