more_horiz
Wiadomości

Historyczny rekord temperatur w Anglii. Termometry pokazały 40 stopni

Ostatnia aktualizacja: 19.07.2022 15:30
Historyczny rekord temperatur w Anglii. Po raz pierwszy w historii przekroczyła ona poziom 40 stopni Celsjusza. Na londyńskim lotnisku Heathrow zanotowano 40.2 stopnie Celsjusza. W Charlwood w hrabstwie Surrey odnotowano 39,1 stopnia - mówi korespondent Polskiego Radia w Londynie, Adam Dąbrowski. W wielu miejscach obowiązuje alarm czerwony, oznaczający zagrożenie dla życia. W strefie tej znalazły się takie miasta, jak Londyn, Manchester i Birmingham.
W Wielkiej Brytanii temperatury mogą dochodzić nawet  do 41 stopni celsujsza, West Reservoir w Londynie
W Wielkiej Brytanii temperatury mogą dochodzić nawet do 41 stopni celsujsza, West Reservoir w LondynieFoto: PAP/TOLGA AKMEN

Wcześniej w Charlwood w hrabstwie Surrey zanotowano 39,1 stopnia Celsjusza. Rekord ten utrzymał się niespełna godzinę. W wielu miejscach obowiązuje alarm czerwony, oznaczający zagrożenie dla życia. W strefie tej znalazły się takie miasta, jak Londyn, Manchester i Birmingham.
Zeszłej nocy pobity został inny rekord: najwyższej temperatury w nocy. 25,8 stopni zanotowano w Kenley, na dalekich, południowych przedmieściach Londynu.

Strażacy i pracownicy pogotowia alarmują, że ich telefony się urywają. Część restauracji, kawiarni, i zakładów usługowych zamknęła drzwi. - Jeśli możecie pracujcie z domu, unikajcie podróży - to zalecenia rządu dla mieszkańców "czerwonej strefy". Ale podróże koleją często i tak są niemożliwe. Anulowano setki połączeń. Powód to ryzyko wykolejenia. Gdy budowniczy kładli szyny, nie przewidywali tropikalnych temperatur. - Takich sytuacji będzie więcej. Miną dekady, nim przebudujemy infrastrukturę - ostrzegł w Sky News minister transportu Grant Shapps. W Cambridgeshire asfalt stopił się, powodując wybrzuszenie nawierzchni i - jak to ujęła policja - zmienił drogę w skatepark.

Globalne ocieplenie

- Ta część świata nie jest przygotowana na temperatury charakterystyczne dla krajów tropikalnych - tłumaczy Polskiemu Radiu doktor Mariam Zachariah, klimatolog z Instytutu Badań nad Zmianami Klimatycznymi w Imperial College London. Dodaje, że globalne ocieplenie sprawia, że problemy będą się piętrzyć. - Statystycznie takie temperatury dziś zdarzają się raz na 100 lat, jeśli nic nie zrobimy, pod koniec stulecia będzie to raz na piętnaście lat - podkreśla ekspertka. Przyznaje, że fale ciepła zdarzały się w przeszłości, a ich przyczyny dziś są takie same, jak dwadzieścia lub sto lat temu. Zastrzega jednak, że w wyniku zmian klimatycznych zwiększa się nie tylko częstotliwość, ale też skala temperatur, z jakimi musimy się mierzyć.

Nieco chłodniej w Anglii ma być od jutra. Ale dopiero w piątek temperatury wrócą do poziomu typowego dla tej pory roku. W południowej Szkocji i Walii obowiązuje pomarańczowy alarm meteorologiczny.

Posłuchaj
00:53 11849081_1.mp3 Historyczny rekord temperatur w Zjednoczonym Królestwie. Na stołecznym lotnisku Heathrow zanotowano 40.2 stopnie Celsjusza. Z Londynu Adam Dąbrowski - korespondent IAR, Źródło: IAR/Adam Dąbrowski. 

Czytaj także:

łk

Zobacz także

Zobacz także